Dyplom w cenie czy strata czasu? Pokolenie Zet rozlicza się z mitami o studiach

Strona głównaNauka

Dyplom w cenie czy strata czasu? Pokolenie Zet rozlicza się z mitami o studiach

Kiedy egzamin ósmoklasisty 2027? CKE w końcu odsłoniła karty i podała daty
Rekordowe wolne i rewolucja w klasach. Tak wygląda szkoła od września
Startuje 29. Dolnośląski Festiwal Nauki. Ponad 2100 wydarzeń i hasło, które zmienia wszystko

Młodzi Polaski kręcą nosem na uczelnie. Co naprawdę myśli pokolenie Zet?

Złoty cielec w postaci tradycyjnego dyplomu magistra powoli traci swój blask. Najnowsze dane nie pozostawiają złudzeń. Z opublikowanego pod koniec sierpnia 2026 roku badania Horyzont IBRiS Young wynika, że zaledwie 48 proc. osób w wieku 18–29 lat uważa, iż wysiłek włożony w ukończenie studiów wyższych faktycznie ma jeszcze sens.

Co to oznacza w praktyce? Spośród najmłodszej grupy dorosłych Polaków zaledwie 12 proc. twierdzi, że studiowanie „zdecydowanie warto” podjąć, a kolejne 36 proc. skłania się do opcji „raczej warto”. Reszta? Tu robi się ciekawie. Aż 38 proc. respondentów patrzy na akademickie mury sceptycznie (9 proc. zdecydowanie nie, 29 proc. raczej nie), a 14 proc. w ogóle nie ma w tej sprawie wyrobionego zdania.

Szansa na przyszłość czy papier bez pokrycia?

Paradoksalnie, chociaż niecała połowa młodych widzi sens w samym studiowaniu, nieco więcej – bo dokładnie 53 proc. przedstawicieli pokolenia Zet – dostrzega w wyższym wykształceniu realną szansę na lepszą przyszłość. Skąd ta rozbieżność? Młodzi ludzie coraz częściej dostrzegają rozdźwięk między tym, czego uczą sale wykładowe, a brutalną rzeczywistością rynku pracy.

Warto spojrzeć na to szerzej. W erze wszechobecnej sztucznej inteligencji, szybkich kursów zawodowych i gig economy, tradycyjny, trwający trzy lub pięć lat cykl nauki bywa postrzegany jako drogi i czasochłonny luksus. Czy papier z uczelni gwarantuje dziś sukces? Coraz częściej młodzi odpowiadają: niekoniecznie.

Cyfrowe nawyki i presja codzienności

Badanie IBRiS zrealizowane w dniach 18–21 sierpnia 2026 roku rzuca światło nie tylko na edukację, ale i na szerszy kontekst życia pokolenia Zet. Obok podejścia do nauki, sondaż dotknął kwestii cyfrowych nawyków, podejścia do pracy hybrydowej oraz wyzwań ekonomicznych, z jakimi mierzą się najmłodsi dorośli.

Trudno uciec od wrażenia, że młodzi żyją dzisiaj podwójną presją. Z jednej strony słyszą od starszych pokoleń o konieczności „ustawienia się” i zdobycia stabilnego zawodu. Z drugiej strony sami widzimy, jak szybko zmienia się gospodarka, w której elastyczność i konkretne umiejętności technologiczne zyskują znacznie wyższą premię niż akademicka teoria.

Źródło: RSS Popularyzacja

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: