Koszmar w amerykańskim parku rozrywki. Kultowy rollercoaster zamknięty po serii dramatycznych wypadków

Strona głównaŚwiat

Koszmar w amerykańskim parku rozrywki. Kultowy rollercoaster zamknięty po serii dramatycznych wypadków

Zrobotyzowane fortece na Morzu Południowochińskim. Chiny wyciągają wnioski z walk w Ukrainie
Pijany traktorzysta szalał na drodze. Miał ponad 3 promile i dożywotni zakaz
Co zrobić, gdy zawyją syreny? Ruszył wielki test reakcji na kryzys w całej Polsce

Ekstremalna przejażdżka zakończona tragedią

W lipcu amerykański park rozrywki Six Flags Magic Mountain w kalifornijskiej Valencii zamknął jedną ze swoich najgłośniejszych atrakcji. Chodzi o rollercoaster **X2** – maszynę, która od lat przyciągała tłumy miłośników mocnych wrażeń. Szybko okazało się jednak, że cena za dawkę adrenaliny bywa bezwzględna. W odstępie zaledwie kilku dni dwie kobiety doznały tam tak brutalnych wstrząsów, że ich życia legły w gruzach.

Jedną z poszkodowanych jest 40-letnia Pamela Guillén z Hawajów. Podczas szybkiej jazdy jej głowa zaczęła gwałtownie uderzać o zagłówek fotela. Kobieta straciła przytomność, a w szpitalu lekarze zdiagnozowali u niej **ciężki krwiak podtwardówkowy i potężny ucisk mózgu**. Przeszła skomplikowaną operację i dziś na nowo uczy się mówić oraz stawiać kroki. Mniej szczęścia miała 25-letnia Naomi Greer-Wilkinson z Los Angeles. Po identycznym incydencie na tej samej trasie kobieta trafiła do placówki medycznej, gdzie **nadal pozostaje w śpiączce**.

Maszyna śmierci czy awaria systemów?

Atrakcja X2 to prawdziwy potęga inżynierii, ale też konstrukcja o brutalnej specyfice. Wagony pędzą z prędkością dochodzącą do **122 km/h**, a siedzenia pasażerów obracają się wokół własnej osi o pełne **360 stopni**. W teorii ma to potęgować wrażenia. W praktyce – jak wykazali dziennikarze śledczy stacji CNN – przeciążenia i szarpnięcia mogą przypominać skutki potężnych wypadków samochodowych.

Sprawa wyszła na jaw dzięki szczegółowym analizom dokumentacji medycznej i akt sądowych. Wynika z nich, że lipcowe dramaty to tylko wierzchołek góry lodowej. Od momentu uruchomienia atrakcji w **2002 roku** z jej powodu ucierpiał już ponad tuzin osób. Notowano przypadki trwałych kalectw, a nawet zgonów – w tym tragiczną śmierć 22-letniego Christophera Hawleya w 2022 roku, której sprawa zakończyła się niedawno ugodą sądową.

Milczenie parku i niepewna przyszłość

Rzecznik Six Flags Magic Mountain potwierdził, że bramy dla X2 zamknięto dokładnie **12 lipca**. Przedstawiciele obiektu uparcie milczą jednak w kwestii szczegółów zdrowotnych poszkodowanych kobiet oraz technicznych przyczyn awarii. Sprawą zajęły się kalifornijskie organy ds. bezpieczeństwa pracy, a presja opinii publicznej rośnie z dnia na dzień. Choć fani ekstremalnych, stalowych gigantów wciąż pytają o powrót maszyny, eksperti medyczni nie mają wątpliwości: konstrukcje generujące tak gwałtowne ruchy głowy powinny zostać bezterminowo wycofane z użytku.

Źródło: Świat – Świat w RMF24

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: