Tysiące interwencji po nawałnicach. WOT w gotowości, a w stolicy nerwowo

Strona głównaRegion

Tysiące interwencji po nawałnicach. WOT w gotowości, a w stolicy nerwowo

Gwałtowne załamanie pogody. IMGW ostrzega przed ulewami i gradem
Gwałtowne ulewy i zjawisko training storms uderzą w Polskę. IMGW bije na alarm
Gwałtowne nawałnice nad Małopolską. Wichura zrywała dachy i łamała drzewa

Żywioł uderzył w Polskę. Bilans zgłoszeń rośnie z godziny na godzinę

22 sierpnia 2026 roku zapisze się jako dzień intensywnej walki ze skutkami gwałtownej pogody. Front burzowy, przed którym ostrzegał Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW), przetoczył się przez kraj, zostawiając za sobą zniszczone dachy, zalane piwnice i tysiące połamanych gałęzi. Państwowa Straż Pożarna odnotowała ponad 7,7 tys. interwencji w całym kraju.

Najtrudniejsza sytuacja panowała na Mazowszu, gdzie strażacy przyjęli ponad 2,7 tys. zgłoszeń. Wiatr wyrywał drzewa z korzeniami, blokując drogi i paraliżując ruch. Z problemami mierzyły się także województwa warmińsko-mazurskie (ponad 1,3 tys. zdarzeń) oraz kujawsko-pomorskie (powyżej 900). Służby non-stop wypompowywały wodę i usuwały wiatrołomy.

Wojska Obrony Terytorialnej w trybie alarmowym

W obliczu zagrożenia państwowe służby ratownicze otrzymały wsparcie. Wicepremier i szef Ministerstwa Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że Wojska Obrony Terytorialnej (WOT) zostały postawione w stan podwyższonej gotowości.

Alert objął kilkanaście brygad w całej Polsce. Terytorialsi z 13 jednostek (m.in. z Mazowsza, Dolnego Śląska czy Podlasia) byli gotowi do akcji w ciągu zaledwie 6 godzin, natomiast kolejne brygady mogły ruszyć z pomocą w ciągu doby. Mobilizacja miała na celu szybkie szacowanie strat i wsparcie lokalnej administracji. Profilaktycznie ewakuowano również 12 obozów harcerskich, przewożąc uczestników do bezpiecznych budynków stałych – nikt nie ucierpiał.

Paraliż stolicy i nerwowa atmosfera przed parkami

W Warszawie porywisty wiatr narobił sporo bałaganu. Stołeczni strażacy w krótkim czasie odebrali setki zgłoszeń. W trosce o bezpieczeństwo mieszkańców zamknięto Warszawskie ZOO oraz historyczne parki – w tym Łazienki Królewskie i Park Wilanowski. Decyzja ta wywołała jednak spore poruszenie i nerwowe sytuacje. Przed bramami zamkniętych terenów dochodziło do przepychanek i kłótni ze sfrustrowanymi turystami oraz spacerowiczami, którzy nie chcieli przyjąć do wiadomości zakazu wstępu.

Synoptycy zapowiadają jednak poprawę pogody. Po weekendowych zawirowaniach od poniedziałku front ma ustąpić, ustępując miejsca upragnionemu słońcu.

Źródło: RSS Wiadomosci.gazeta.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: