Ostatnia prosta rundy zasadniczej na żużlowych torach
Piątek, 21 sierpnia 2026 roku przynosi ostateczne rozstrzygnięcia w fazie zasadniczej najlepszej żużlowej ligi świata. Emocje sięgają zenitu, bo stawką ostatniej, 14. kolejki PGE Ekstraligi są nie tylko pojedyncze punkty, ale przede wszystkim układ sił przed nadchodzącymi play-offami. Pogoda w stolicy Dolnego Śląska zmusiła nawet organizatorów do lekkiej korekty planów – spotkanie we Wrocławiu przyspieszono na godzinę 17:45 z uwagi na nadciągające zagrożenie opadami deszczu.
Betard Sparta Wrocław pod presją lidera
Na Stadionie Olimpijskim miejscowa Betard Sparta Wrocław podejmuje teoretycznie najsłabszy w tym sezonie Krono-Plast Włókniarz Częstochowa. Wrocławianie pod wodzą sztabu szkoleniowego walczą o przypieczętowanie pierwszego miejsca po rundzie zasadniczej, co dałoby im komfort wyboru rywala w kolejnej fazie. Sytuacja Włókniarza jest zgoła odmienna – zespół z Częstochowy zamyka tabelę z dorobkiem zaledwie 0 punktów i serią bolesnych porażek. Mimo to mecze we Wrocławiu bywają zacięte, a kibice liczyli na sportową złość gości.
Batalia o wszystko w Grudziądzu
Prawdziwym hitem piątkowego wieczoru jest jednak starcie nad Wisłą. O godzinie 20:30 rozpoczyna się mecz o być albo nie być w strefie medalowej. Bayersystem GKM Grudziądz stanął przed historyczną szansą, ale na ich drodze stanął naszpikowany gwiazdami Orlen Oil Motor Lublin.
Przed tą kolejką układ w tabeli prezentował się niezwykle ciekawie:
- Betard Sparta Wrocław – 24 pkt
- PRES Grupa Deweloperska Toruń – 24 pkt
- Orlen Oil Motor Lublin – 20 pkt
- Fogo Unia Leszno – 20 pkt
- Bayersystem GKM Grudziądz – 17 pkt
GKM potrzebował kapitalnego rezultatu, by wyszarpać awans do czołowej szóstki i zamieszać w grze o medale. Motor z kolei przyjechał po swoje, chcąc udowodnić, że aspiracje do obrony najwyższych lokat w Polsce pozostają w pełni aktualne.

KOMENTARZE