Kryptonim „M&Ms”. Ambitny plan Ukrainy miał odciąć Moskwę od świata

Strona głównaPolityka

Kryptonim „M&Ms”. Ambitny plan Ukrainy miał odciąć Moskwę od świata

Krytyczny moment na Morzu Czarnym: Rumuńskie F-16 zniszczyły drona z ładunkiem wybuchowym
Laserowa sowa nie strzela, ale widzi wszystko. Australia i Japonia testują system Boobook
Kolejne potężne uderzenie w rosyjską logistykę paliwową. Płoną kluczowe obiekty w Tatarstanie i Kraju Krasnodarskim

Sekretne plany ukraińskich strategów ujawniają bezprecedensowy zamysł. Na początku roku otoczenie prezydenta Wołodymyr Zełenskiego zaprezentowało koncepcję operacji o kryptonimie „M&Ms”. Jej celem nie było kolejne uderzenie w obiekt wojskowy, lecz coś znacznie bardziej dotkliwego dla Kremla – całkowite odcięcie rosyjskiej stolicy od międzynarodowego ruchu lotniczego.

Skąd taka nazwa? Kryptonim nawiązywał bezpośrednio do roju tysiąca małych, tanich i niemal identycznych bezzałogowców, które miały wyruszyć nad Moskwę w ciągu jednej nocy.

Sztuczna inteligencja i paraliż hubów

Plan zakładał wykorzystanie nowoczesnych technologii, w tym systemów opartych na sztucznej inteligencji oraz nawigacji typu map matching. Drony miały porównywać obraz z wbudowanych kamer z zapisanymi w pamięci mapami terenowymi, co uniezależniłoby je od zagłuszania sygnału GPS.

Głównym założeniem operacji było uderzenie w przepustowość moskiewskich lotnisk. Według autorów koncepcji, zablokowanie kluczowych połączeń z międzynarodowymi hubami – takimi jak Stambuł czy Dubaj – odcięłoby rosyjskie elity polityczne i biznesowe od świata. Presja wywołana przez wściekłych oligarchów miała zmusić Władimira Putina do ustępstw i podjęcia rozmów o zawieszeniu broni.

Obawy Kijowa i ryzyko „piractwa”

Mimo kuszącej wizji sparaliżowania rosyjskiej metropolii, projekt wzbudził poważne wątki etyczne i prawne na najwyższym szczeblu władzy w Ukrainie. Prezydent Wołodymyr Zełenski obawiał się, że masowy atak rojów dronów na cywilną przestrzeń powietrzną zostanie na świecie odebrany jako akt „piractwa”.

Ryzyko uderzenia w samolot pasażerski z cywilami na pokładzie było ogromne. Choć organizatorzy proponowali, aby przed operacją wydać oficjalne ostrzeżenia dla międzynarodowych linii lotniczych nakazujące ewakuację maszyn z Moskwy, obawy o katastrofę wizerunkową i humanitarną rzuciły mocny cień na całe przedsięwzięcie.

Źródło: Świat – Świat w RMF24

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: