Gorąco w Gabinecie Owalnym: „Bądź cicho, bądź cicho”
W poniedziałek, 17 sierpnia 2026 roku, w Białym Domu doszło do kolejnego, niezwykle ostrego spięcia na linii administracja USA – niezależne media. Prezydent Donald Trump w trakcie spotkania z dziennikarzystami w Gabinecie Owalnym wprost uciszał starszą korespondentkę stacji CNN, Kristen Holmes.
Gdy reporterka próbowała zadać trudne pytanie nawiązujące do słów senatora Partii Demokratycznej Jona Ossoffa – który zarzucił prezydentowi, że zamiast rządzić, woli zajmować się budową sali balowej i podróżami z bliską współpracowniczką Natalią Harp – Trump stracił cierpliwość.
– Bądź cicho, bądź cicho, bądź cicho – powtarzał wyraźnie poirytowany prezydent USA. Gdy dziennikarka nie dawała za wygraną, nazwał ją „hałaśliwą osobą” oraz przedstawicielką „fake news”. Atmosfera na miejscu gęstniała z sekundy na sekundę, a całe zdarzenie natychmiast obiegło światowe media.
Instytucjonalny hejt. Biały Dom uderza w rodzinę dziennikarki
Na ostrstracyzmie w Gabinecie Owalnym jednak się nie skończyło. Prawdziwa burza rozegrała się w mediach społecznościowych, gdzie oficjalne, powiązane z administracją konto służące do szybkiej reakcji (**Rapid Response 47**) opublikowało nagranie z tego incydentu.
Wpisy opublikowane pod adresem dziennikarki przekroczyły granice standardowej krytyki politycznej. W ostrych słowach nazwano ją „bezczelną” i „hańbą dla profesji”, a w jednym z postów posunięto się do skandalicznego ataku personalnego, wplatając w konflikt jej najbliższych:
„Pewnego dnia twoje dzieci natkną się na to obrzydliwe i nieludzkie pytanie. Będzie im niedobrze i będą się wstydzić, że mają rodzica tak bezdusznego i mściwego. To naprawdę niepokojące” – napisał oficjalny profil Białego Domu.
CNN odpowiada: „Poniżej godności urzędu”
Stacja CNN natychmiast wzięła w obronę swoją reporterkę, wydając zdecydowane oświadczenie. Podkreślono w nim, że Kristen Holmes to jedna z najbardziej doświadczonych i szanowanych dziennikarek akredytowanych przy Białym Domu, która w tym dniu po prostu rzetelnie wykonywała swoje zawodowe obowiązki, zadając istotne opiniofórcze pytania.
Eksperti ds. wizerunku i polityki zwracają uwagę, że relacje Donalda Trumpa z mediami podczas jego obecnej kadencji stają się coraz bardziej napięte, a retoryka stosowana przez oficjalne kanały rządowe przekracza kolejne granice standardów demokratycznych państwa.
Źródło: Wyborcza.pl – Świat

KOMENTARZE