Bruksela zmienia kurs pod naciskiem Warszawy
Przed zbliżającym się szczytem unijnym w Brukseli (zaplanowanym na 15–16 października 2026 roku) szefowa Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen, skierowała kluczowy list do liderów dwudziestu siedmiu państw członkowskich. Dokument, do którego dotarła polska prasa, jednoznacznie wskazuje, że Bruksela zamierza wyjść naprzeciw oczekiwaniom Warszawy. Chodzi o dwie palące kwestie: elastyczność w ochronie zewnętrznych granic oraz zdecydowane zaostrzenie polityki wizowej wobec obywateli Federacji Rosyjskiej.
„To bezpośrednia odpowiedź na postulaty, o które od miesięcy twardo zabiegaliśmy” – podkreśla w rozmowach z dziennikarzami wysoki rangą polski dyplomata. Wygląda na to, że dotychczasowe opory unijnej centrali ustępują pod naporem twardych realiów geopolitycznych i rosnącej presji hybrydowej.
Nowe ramy kryzysowe na granicach
Sytuacja na obrzeżach Wspólnoty bywa skrajnie różna. Polska od lat mierzy się z permanentną, zorganizowaną presją migracyjną na granicy z Białorusią, podczas gdy państwa Europy Południowej – takie jak Hiszpania – doświadczają nagłych, masowych zrywów migracyjnych w rejonach enklaw pokroju Ceuty.
Komisja Europejska chce wreszcie dostrzec tę specyfikę. W planach jest stworzenie zupełnie nowych, unijnych ram reagowania kryzysowego. Mają one dać państwom członkowskim prawną elastyczność i skuteczne narzędzia do obrony przed sytuacjami, w których presja migracyjna jest celowo i cynicznie wykorzystywana przez wrogie reżimy do destabilizacji całej Unii.
Koniec luksusowych wakacji dla Rosjan?
Drugi niezwykle ważny wątek listu szefowej KE dotyczy Rosji. W obliczu narastających aktów sabotażu, cyberataków i regularnych naruszeń przestrzeni powietrznej państw NATO (w tym Polski), Bruksela bierze pod lupę dotychczasowe zasady podróżowania Rosjan do strefy Schengen.
Komisja dąży do ujednolicenia rygorystycznych zasad oceny wniosków wizowych. Kluczowym elementem ma być całkowity zakaz wydawania jakichkolwiek wiz byłym oraz obecnym żołnierzom rosyjskiej armii. Sprawa ta nie jest przypadkowa – tuż przed szczytem ruszyły intensywne posiedzenia unijnych grup roboczych zajmujących się uszczelnieniem systemu wizowego, na co mocno naciskały również kraje skandynawskie oraz państwa bałtyckie.
Zmienia się nastroje w całej Europie. Jeszcze do niedawna kraje takie jak Francja, Włochy czy Hiszpania dość sceptycznie podchodziły do pomysłów całkowitego zamrożenia turystycznych szlaków ze Wschodu. Dziś jednak, w obliczu rosnącego zagrożenia wewnętrznego i presji ze strony Polski, w Brukseli rodzi się rzadka dotąd jednomyślność.
Źródło: Świat – Świat w RMF24

KOMENTARZE