27 sierpnia 2026 roku norweski Dwór Królewski wydał komunikat, który wstrząsnął całym krajem. Stan zdrowia **89-letniego króla Haralda V** uległ gwałtownemu pogorszeniu i został oficjalnie określony jako „niezwykle poważny”. Najstarszy panujący monarcha w Europie przebywa w Szpitalu Uniwersyteckim (**Rikshospitalet**) w Oslo nieprzerwanie od 17 sierpnia.
Szpitalny dramatyczny bilans i walka o zdrowie monarchy
Przypomnijmy: król trafił do placówki medycznej po rutynowym badaniu, zmagając się z **niedokrwistością hemolityczną**. Stosowana wcześniej terapia kortyzonem doprowadziła do niebezpiecznego zatrzymania płynów w organizmie. Choć w ubiegłym tygodniu wydawało się, że sytuacja się stabilizuje – a wdrożona antybiotykoterapia przyniosła efekty po wykryciu bakterii we krwi – najnowsze wieści z pałacu nie pozostawiają złudzeń.
W obliczu kryzysu cała rodzina królewska natychmiast porzuciła swoje obowiązki i udała się do szpitalnego łóżka monarchy. Przy jego boku czuwają:
- **Królowa Sonja** (której 58. rocznica ślubu z królem przypada pod koniec sierpnia),
- Następca tronu, **książę Haakon** (pełniący obowiązki regenta),
- Księżna Mette-Marit wraz z dziećmi,
- Oraz inni członkowie najbliższej rodziny.
>
Paraliż życia publicznego w Norwegii
Wieści z pałacu wywołały efekt domina w całym państwie. **Książę Haakon** oraz **królowa Sonja** natychmiast odwołali cały swój zaplanowany program oficjalnych wizyt i wystąpień. Z bieżących obowiązkowości wycofują się także najważniejsi urzędnicy państwowi:
- Premier Norwegii **Jonas Gahr Støre** pilnie odwołał zaplanowaną wizytę roboczą w Niemczech.
- Przewodniczący parlamentu (*Stortingu*) Masud Gharahkhani przerwał oficjalną podróż zagraniczną na Islandię i wraca do stolicy.
- Biskupi Kościoła Norwegii zdecydowali o skróceniu wizyty w Rzymie.
Przed **Pałacem Królewskim w Oslo** od czwartkowego rana gromadzą się zaniepokojeni mieszkańcy. Poddani przynoszą pierwsze kwiaty i zapalają znicze, a atmosfera wokół rezydencji przypomina tę sprzed dekad. Norwegowie nie ukrywają łez i wzruszenia, podkreślając ogromny szacunek, jakim darzą monarchę rządzącego krajem od **stycznia 1991 roku**.
Źródło: RSS Wiadomosci.gazeta.pl

KOMENTARZE