Miasto Goethego i Schillera w zasięgu ręki
Planujesz krótki wyjazd, który połączy relaks z solidną dawką historii? Niemiecki Weimar to idealny kierunek na niespieszny city break. Choć miasto liczy niewiele ponad 60 tysięcy mieszkańców, jego kulturalny ciężar gatunkowy potrafi zaskoczyć. To tutaj tworzyli najwięksi giganci niemieckiego romantyzmu i oświecenia – Johann Wolfgang von Goethe oraz Friedrich Schiller. Spacerując tutejszymi uliczkami, dosłownie na każdym kroku natrafiamy na ślady ich obecności. Co więcej, Weimar świetnie sprawdza się na podróż z dziećmi – specjalne gry miejskie i terenowe podchody pozwalają najmłodszym odkrywać lokalne ciekawostki w formie ekscytującej zabawy.
Biblioteka Księżnej Anny Amalii: Architektoniczny majstersztyk
Prawdziwym gwoździem programu każdego pobytu w Weimarze jest legendarna Biblioteka Księżnej Anny Amalii (Herzogin-Anna-Amalia-Bibliothek). Założona jeszcze pod koniec XVII wieku (w 1691 roku), kryje w swoich wnętrzach bezcenne zbiory, w tym pierwsze pełne wydanie Biblii Marcina Lutra czy unikalne rękopisy. Największe wrażenie robi jednak słynna Sala Rokokowa (Rokokosaal). Trzypiętrowa, misternie zdobiona przestrzeń sprawia, że wielu turystów bezgłośnie łapie się za głowę, powtarzając: „Ciężko uwierzyć, że to tylko biblioteka”. Nic dziwnego, że całe historyczne centrum Weimaru zasłużenie trafiło na prestiżową listę światowego dziedzictwa UNESCO.
Zielone serce i kolebka nowoczesnego designu
Weimar to jednak nie tylko książki i pomniki literackich mistrzów. Miasto może pochwalić się wspaniałymi terenami zielonymi. Rozległy Park Miejski nad rzeką Ilm to prawdziwy raj dla miłośników przyrody i spacerów w rytmie slow. Z kolei fani sztuki współczesnej i architektury doskonale wiedzą, że to właśnie tutaj narodził się słynny Bauhaus – rewolucyjny ruch artystyczny, który całkowicie zmienił oblicze globalnego designu. Połączenie wiekowej tradycji z nowoczesnością sprawia, że Weimar nie nudzi się ani przez chwilę. Spakuj walizki i ruszaj na odkrywanie Turyngii!
Źródło: travelmagazine.wp.pl

KOMENTARZE