Tragedia w Krakowie odbija się echem. Łukasz Gibała składa twardą obietnicę

Strona głównaMiasto

Tragedia w Krakowie odbija się echem. Łukasz Gibała składa twardą obietnicę

Miliony na krakowskie metro pod lupą. Premier stawia sprawę jasno
Nietypowy butelkomat na lotnisku w Krakowie. Zamiast kaucji wspiera ekologię
Groźne znalezisko w Krakowie. Ewakuowano budynek Straży Miejskiej

Sobotni dramat na krakowskim Podgórzu

Do tragicznego wypadku doszło w sobotę, 22 sierpnia 2026 roku, tuż przed godziną 18:00. W rejonie zakrętu ulic Solnej i Nadwiślańskiej 26-letni kierowca Volkswagena Golfa stracił panowanie nad pojazdem. Auto wjechało z ogromną siłą na chodnik, potrącając idącą tam rodzinę z dzieckiem.

W wyniku odniesionych obrażeń zmarli 32-letni rodzice. Osierocone, niespełna ośmiomiesięczne niemowlę trafiło w stanie ciężkim do szpitala, gdzie lekarze walczą o jego życie. Kierowca pojazdu został zatrzymany i usłyszał zarzuty.

Nielegalne wyścigi i bierność służb? Główne zarzuty mieszkańców

Tragedia na krakowskim Zabłociu wywołała ogromną falę oburzenia. Mieszkańcy i lokalni aktywiści podnoszą, że o problemie niebezpiecznych rajdów i przekraczania prędkości w tym rejonie alarmowali od lat. Miejsce wypadku leży w strefie „Tempo 30”, jednak nocne i weekendowe popisy kierowców były tam codziennością.

Głos w sprawie zabrał m.in. kandydat na prezydenta Krakowa, Łukasz Gibała, który w rozmowie na antenie RMF FM nie ukrywał irytacji postawą służb.

„Dziwi mnie bierność służb mundurowych, bo często piszą do mnie mieszkańcy, że kiedy proszą o interwencje, bo za oknem są organizowane wyścigi, to ta policja przyjeżdża na tyle późno, że ci młodzi ludzie zdążą się już ewakuować” – stwierdził Gibała.

Konkretne deklaracje polityka

W obliczu dramatu Gibała zapowiedział podjęcie natychmiastowych kroków. Zadeklarował, że będzie pilnie apelował do pełniącego funkcję prezydenta miasta Stanisława Kracika o montaż progów zwalniających w rejonie kryżowania ulic Solnej i Nadwiślańskiej.

Jednocześnie złożył twardą obietnicę wyborczą:

  • Montaż progów zwalniających: Mają one fizycznie zmusić kierowców do zdjęcie nogi z gazu.
  • Zacieśnienie współpracy z policją: Miasto ma finansować dodatkowe, dedykowane patrole drogówki w miejscach regularnie urządzanych nielegalnych wyścigów.
  • Gwarancja realizacji: „Natomiast jeśli progi nie pojawią się przed wyborami, to gwarantuję, że jeżeli wygram, to pojawią się wkrótce po tym zwycięstwie” – zadeklarował polityk.

Tymczasem w Krakowie narasta ruch obywatelski. Na wtorek na godzinę 18:00 zaplanowano „Godzinę ciszy na Solnej” – mieszkańcy zamierzają uczcić pamięć zmarłego małżeństwa i domagać się realnych zmian w bezpieczeństwie krakowskich dróg.

Źródło: RSS Wiadomosci.gazeta.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: 0