Czerwona nota Interpolu za Bogusławem Bagsikiem. Twórca Art-B ścigany na całym świecie

Strona głównaLudzie

Czerwona nota Interpolu za Bogusławem Bagsikiem. Twórca Art-B ścigany na całym świecie

Koniec pewnej epoki w Miastku. Szpital na dnie zadłużenia i dramat pacjentów
Afera Zondacrypto: W każdym państwie jest mafia, ale tu mafia miała państwo
Przełom w aferze Zondacrypto. Minister Żurek przerywa milczenie

Międzynarodowy list gończy za dawnym symbolem polskiego kapitalizmu

We wrześniu 2026 roku nazwisko Bogusława Bagsika znów trafiło na czołówki mediów. Na oficjalnych stronach Interpolu opublikowano czerwoną notę za 63-letnim współtwórcą osławionej spółki Art-B. Międzynarodowa organizacja policyjna ściga go w związku z poważnymi oszustwami finansowymi na dużą skalę. Polskie organy ścigania bezskutecznie próbują posadzić go za kratami od lat.

Czerwona nota nie jest jednak międzynarodowym nakazem aresztowania — Interpol nie dysponuje własnymi siłami policyjnymi. To formalny sygnał do służb w 196 krajach świata, by zlokalizować, zatrzymać i przygotować do ekstradycji ściganego.

Skazany za piramidę finansową i miliony strat

Choć opinia publiczna kojarzy Bagsika przede wszystkim z początkiem lat 90., obecne kłopoty prawne wynikają z działalności, którą prowadził już po opuszczeniu więzienia. Po wyjściu na wolność zaangażował się w przedsięwzięcie gospodarcze, które śledczy bezwzględnie zakwalifikowali jako piramidę finansową.

Firma kusiła naiwnych inwestorów wizją gwarantowanych zysków rzędu 1 proc. tygodniowo. Mechanizm szybko się jednak zepsuł. W 2019 roku Sąd Okręgowy w Warszawie skazał Bagsika na 6 lat pozbawienia wolności oraz grzywnę za oszukanie około 170 inwestorów, którzy stracili łącznie kilkadziesiąt milionów złotych. Od 2023 roku biznesmen ukrywał się przed polskim wymiarem sprawiedliwości, figurując w krajowych rejestrach poszukiwanych listem gończym przez policję w Piasecznie.

Cień „oscylatora” i dawnych afer

Historia Bogusława Bagsika to gotowy scenariusz na ponury film kryminalny. Wraz z Andrzejem Gąsiorowskim założył w 1989 roku w Cieszynie spółkę Art-B, która stała się symbolem dzikiej transformacji ustrojowej w Polsce. Wykorzystując tzw. oscylator — czyli mechanizm wielokrotnego obracania i oprocentowywania tej samej kwoty pieniędzy w różnych bankach przed faktycznym rozliczeniem czeków — obaj wspólnicy wyciągnęli z systemów bankowych gigantyczne fortuny.

  • 300 milionów złotych — na tyle szacowano realne straty po denominacji wywołane aferą Art-B.
  • 1991 rok — moment ucieczki Bagsika i Gąsiorowskiego do Izraela po uzyskaniu poufnych ostrzeżeń od osób powiązanych z ówczesnymi kręgami władzy.
  • 1996 rok — ekstradycja Bagsika do Polski i późniejszy wyrok za dawne grzechy, który częściowo odsiedział.

Teraz dawny „król oscylatora” znów stał się globalnym uciekinierem. Polskie sądy szykują zresztą kolejne wnioski o następne czerwone noty Interpolu, m.in. w wątkach dotyczących prania brudnych pieniędzy. Pętla wokół 63-letniego biznesmena zaciska się coraz mocniej.

Źródło: Puls Biznesu – portal biznesowy

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: