Hotelowe imperium ostrzy sobie zęby na giełdę. Arche wraca do pomysłu debiutu

Strona głównaBiznes

Hotelowe imperium ostrzy sobie zęby na giełdę. Arche wraca do pomysłu debiutu

Amerykańscy giganci napędzają rynki. UBS podnosi prognozę dla S&P 500 do imponujących 8100 punktów
Atrem rośnie w siłę, ale giełdowi inwestorzykręcą nosem na marże
Koniec pewnej epoki na giełdzie: GoPro sprzedane za grosze. Dawny gigant zmienia branżę
Rekordowe zyski Benefit Systems, a akcje w dół. Giełda chłodzi gorące głowy
Wyścig gigantów AI o giełdowy parkiet: Anthropic przyspiesza, OpenAI zwalnia tempo
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Wracają giełdowe ambicje

Grupa Arche, największa prywatna sieć hotelowa w Polsce, znów bierze pod uwagę wejście na Giełdę Papierów Wartościowych. Temat nie jest nowy – poprzednie przymiarki do oferty publicznej (IPO) przypadły na trudny okres popandemiczny, kiedy parkiet miał posłużyć głównie jako deska ratunkowa. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej.

Jak przekonuje prezes i główny właściciel spółki, Władysław Grochowski, tym razem firma startuje z pozycji siły. „Poprzednio giełda miała być ratunkiem po pandemii. Teraz prognozy dla turystyki są rewelacyjne” – zaznacza biznesmen. Branża turystyczna i hotelarska łapie wiatr w żagle, a rynkowe nastroje sprzyjają śmiałym posunięciom.

Od ruin do wielkiego biznesu

Arche od lat buduje swoją pozycję w nieoczywisty sposób. Zamiast stawiać kolejne przeszklone biurowce w centrami metropolii, sieć upodobała sobie rewitalizację zapomnianych zabytków i obiektów poprzemysłowych. Cukrownia w Żninie, pałac w Łochowie czy dawne koszary to tylko część portfolio, które przyciąga gości spragnionych unikalnych klimatów.

Model biznesowy oparty m.in. na autorskim Systemie Arche – w którym klienci indywidualni mogą nabywać pokoje i partycypować w zyskach całego obiektu – przyciąga rzesze inwestorów. Skala rośnie: sieć liczy już ponad dwadzieścia obiektów, a w planach ma dalszą ekspansję i powiększanie bazy noclegowej.

Premia za rozkwit

Rynek turystyczny w Polsce notuje dobre wyniki, a Polacy coraz chętniej podróżują po kraju. Władysław Grochowski liczy na to, że inwestorzy giełdowodni docenią stabilność i unikalny profil działalności firmy. Czy tym razem zapowiedzi materializujące się w kuluarach zamienią się w czarno-białe dokumenty emisyjne? Czas pokaże, czy giełdowy parkiet przyjmie „Dziadzia Władzia” i jego hotelowe imperium z otwartymi rękami.

Źródło: Puls Biznesu – portal biznesowy

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: