Saudyjski gigant ucieka z Polski? Saudi Aramco szykuje się do wyprzedaży aktywów

Strona głównaBiznes

Saudyjski gigant ucieka z Polski? Saudi Aramco szykuje się do wyprzedaży aktywów

Niemiecka infrastruktura na celowniku. Nowy, niebezpieczny przedmiot odkryty pod Kolonią
Kremlowski komunikat bez złudzeń: Rosja zapowiada potężny odwet i uderzenia w ukraińską energetykę
Kremlowska machina ostrzega. Rosja szykuje zmasowany odwet na ukraińską energetykę
Amerykanie łączą siły z fuzjonistami. Lasery wielkiej mocy zmienią oblicze obrony powietrznej
Francuski gigant przemysłowy przejmuje polskiego producenta rur. Miliony na stole i wielka gra o ciepłownictwo
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Wielka transakcja pod znakiem zapytania

23 października 2026 roku na polskim rynku paliwowym wybuchła prawdziwa bomba. Według doniesień „Rzeczpospolitej”, saudyjski gigant naftowy Saudi Aramco poważnie rozważa ograniczenie swojej obecności nad Wisłą, a w grę wchodzi nawet całkowite porzucenie dotychczasowych inwestycji. Spółka miała już zlecić znanemu bankowi inwestycyjnemu JPMorgan Chase zbadanie nastrojów rynkowych i wycenę aktywnie kontrolowanych podmiotów.

Przypomnijmy, że obecność Saudyjczyków w Polsce to bezpośredni pokłosie kontrowersyjnej fuzji Orlenu z Grupową Lotos z 2022 roku. W ramach unijnych środków zaradczych koncern z Bliskiego Wschodu wszedł w posiadanie m.in. 30 proc. udziałów w Rafinerii Gdańskiej, połowy udziałów w spółce Air BP Aramco Poland oraz stu procent udziałów w hurtowym ramieniu Aramco Fuels Poland.

Dwa scenariusze na stole. Co z Rafinerią Gdańską?

Analitycy i źródła zbliżone do sprawy wskazują na dwa możliwe rozwiązania, które obecnie analizuje zarząd koncernu:

  • Całkowite wyjście z Polski: Wariant drastyczny, obejmujący zbycie wszystkich aktywów, w tym kluczowych udziałów w Rafinerii Gdańskiej. Choć opcja ta odbiłaby się szerokim echem, branża uznaje ją za mniej prawdopodobną ze względu na gigantyczną skalę skomplikowania operacji.
  • Sprzedaż Aramco Fuels Poland: Scenariusz znacznie bardziej realny. Chodzi o pozbycie się spółki odpowiedzialnej za hurtową dystrybucję paliw, która tylko w ubiegłym roku wygenerowała potężne 18,2 miliarda złotych przychodów.

Według rynkowych kuluarowych plotek, JPMorgan Chase zdążył już przygotować wstępną, krótką listę potencjalnych chętnych, na której figurują trzy podmioty zainteresowane przejęciem biznesu. Nazw na razie oficjalnie nie ujawniono.

Dlaczego Saudi Aramco chce się wycofać?

Co skłania giganta do rewizji planów? Eksperti wskazują na zbieg kilku czynników regulacyjnych i finansowych. Po pierwsze, europejskie rygorystyczne przepisy z zakresu ESG (w tym dyrektywa CSDDD dotycząca łańcuchów dostaw) nakładają na korporacje coraz cięższy gorset formalny. Po drugie, w tle pojawiają się planowane przez polski rząd nowe obciążenia fiskalne, w tym m.in. podwyższony podatek CIT dla sektorów energetycznych czy specjalne daniny wymierzone w branżę paliwową.

Oficjalnie polskie resorty energii i aktywów państwowych uspokajają, że sytuacja jest pod kontrolą, a Rafineria Gdańska jako infrastruktura krytyczna podlega specjalnej ochronie ustawowej. Jedno jest pewne: układanka sił na polskim rynku hurtu paliw może wkrótce ulec trzęsieniu ziemi.

Źródło: Ekonomia – Ekonomia w RMF24

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: