Nowy wyścig zbrojeń mocarstw. USA i Chiny dociskają cyfrowy pedał gazu

Strona głównaTechnologia

Nowy wyścig zbrojeń mocarstw. USA i Chiny dociskają cyfrowy pedał gazu

Fałszywy dron zalał internet w 15 minut. Kulisy prowokacji i prawda o maszynie z Bałtyku
Sztuczna inteligencja przełisuje medycynę: przewidzi reakcję na szczepionkę zanim dostaniesz zastrzyk
Sztuczna inteligencja ocenia charakter po wyglądzie. Nowe badania ujawniają zaskakujące skojarzenia modeli
Błąd sztucznej inteligencji o mało nie doprowadził do starcia militarnego USA z Chinami
Nvidia nie zwalnia tempa. Gigant technologiczny miazdzy oczekiwania rynkowe
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Algorytmy zamiast głowic atomowych

Trwa bezwzględna rywalizacja o dominację technologiczną. Kto wymięknie, ten przegra – tak najkrócej można podsumować obecny wyścig zbrojeń między Stanami Zjednoczonymi a Chinami. Tym razem w grze nie ma jednak tradycyjnej broni jądrowej, a sztuczna inteligencja (AI) i zaawansowana cyfryzacja, których rozwój wymyka się jakiejkolwiek kontroli.

Sytuacja w globalnej polityce coraz bardziej przypomina realia zimnej wojny z połowy XX wieku. Mechanizmy napędzające tę konfrontację zaczynają działać jak samonapędzający się algorytm.

Gaz do dechy i brak hamulców

Prezydent USA Donald Trump i Pentagon przyjmują bezkompromisową strategię: ani kroku w tył, gaz do dechy. Logika Waszyngtonu opiera się na prostym, brutalnym założeniu: jeśli my tego nie zrobimy, zrobią to Chińczycy. Dokładnie z takiego samego założenia wychodzi Pekin.

Podczas gdy giganci technologiczni, tacy jak twórcy OpenAI, Anthropic czy Elon Musk, apelują o ostrożność i chwilowe wstrzymanie prac nad superinteligentnymi systemami z obawy przed zagrożeniem dla ludzkości, politycy odrzucają te głosy. Chińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych określiło te obawy mianem siania strachu, zapowiadając dalszy, niezakłócony rozwój branży. Z kolei Trump wprost zadeklarował, że Stany Zjednoczone muszą utrzymać pozycję lidera za wszelką cenę, bo kto wygra wyścig o AI, ten wygra wszystko.

Duch Oppenheimera nad Doliną Krzemową

Podobieństw do programu Manhattan i wyścigu po bombę atomową nie da się ukryć. Twórcy technologii sami zaczynają panikować, widząc potencjał stworzonych przez siebie rozwiązań. Robert Oppenheimer po latach włączył się w procesy pokojowe, przerażony skutkami swoich czynów. Dziś jednak nikt w obozach władzy nie chce słuchać o hamulcu bezpieczeństwa.

W cieniu wielkiej polityki trwają też operacje wywiadowcze i techniczne podchody. Jak wynika z analiz rynkowych i raportów wojskowych, chińscy badacze powiązani z armią korzystają z amerykańskich modeli za pomocą technik takich jak tzw. destylacja modeli, trenując własne systemy wojskowe. Wyścig trwa w najlepsze, a stawką jest absolutna władza nad przyszłością globu.

Źródło: Wydarzenia w INTERIA.PL – wiadomości, wydarzenia

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: