Pałac Prezydencki reaguje na eskalację. Czy Karol Nawrocki zwoła Radę Bezpieczeństwa Narodowego?

Strona głównaPolityka

Pałac Prezydencki reaguje na eskalację. Czy Karol Nawrocki zwoła Radę Bezpieczeństwa Narodowego?

Zaostrzenie kursu politycznego: Morawiecki i prawica walczą o elektorat hasłami migracyjnymi
Nocne pobudki od RCB to nowa rzeczywistość. Polacy dostają SMS-y, ale pytają o jedno
Rekordowy wstrząs w kopalni Janina. Ziemia w Małopolsce zadrżała z ogromną siłą

Rosyjskie drony tuż przy polskiej granicy

W nocy z soboty na niedzielę (z 12 na 13 września 2026 roku) zachodnia Ukraina stała się celem zmasowanego ataku rosyjskich bezzałogowców. Wybuchy wstrząsnęły terenami zaledwie kilka kilometrów od granice z Polską. Rosyjskie drony uderzyły m.in. w skład pociągu towarowego na bocznicy oraz w rejonie stacji paliw. Mieszkańcy województw podkarpackiego i lubelskiego obudzili się od dźwięku syren, pilnych alertów Rządowego Centrum Bezpieczeństwa (RCB) oraz huku polskich i sojuszniczych myśliwców poderwanych w trybie natychmiastowym.

Choć Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych oficjalnie potwierdziło, że polska przestrzeń powietrzna nie została naruszona, skala napięcia osiągnęła nowy poziom. Premier Donald Tusk zwołał pilną odprawę ze służbami, ostrzegając przed celową eskalacją ze strony Moskwy.

Rafał Leśkiewicz: To nie był przypadek

W poniedziałek, 14 września, głos w sprawie zabrał rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. Na antenie TOK FM ocenił on wprost, że uderzenia w bezpośrednim sąsidztwie polskiej granicy „pewnie nie były przypadkiem”.

Rosja testuje od dłuższego czasu zdolności obronne krajów wschodniej flanki NATO – zaznaczył Leśkiewicz, wiążąc ostatnie prowokacje z niedawnymi zapowiedziami potężnego wsparcia finansowego i wojskowego dla Ukrainy ze strony Polski oraz Komisji Europejskiej. Kreml odpowiada w swoim stylu: terror i próba wywołania psychozy strachu tuż za słupkami granicznymi Unii Europejskiej.

RBN na horyzoncie? Pałac nie mówi „nie”

W obliczu rosnącego zagrożenia powracają pytania o konkretne posunięcia głowy państwa. Pytany o ewentualne zwołanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego (RBN), rzecznik prezydenta Karola Nawrockiego nie zamknął tej ścieżki. Choć podkreślił, że jest to wyłączna prerogatywa prezydenta, wprost przyznał: „Nie można tego wykluczyć”.

Wiadomo, że prezydent Nawrocki od pierwszych godzin incydentu pozostaje w stałym kontakcie z Biurem Bezpieczeństwa Narodowego oraz Dyżurną Służbą Operacyjną, która monitoruje sytuację we współpracy ze służbami rządowymi. Kwestia tego, czy napięcie przy granicy przełoży się na oficjalne, zinstytucjonalizowane spotkanie władz z opozycjonistami w ramach RBN, pozostaje otwarta w najbliższych dniach.

Źródło: RSS Wiadomosci.gazeta.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: