Waloryzacja emerytur 2027 może zaskoczyć. Nowe prognozy dają nadzieję seniorom

Strona głównaPieniądze

Waloryzacja emerytur 2027 może zaskoczyć. Nowe prognozy dają nadzieję seniorom

Wyższa emerytura za 800 zł? Nowa pułapka oszustów uderza w seniorów
Mały dokument, wielkie oszczędności: co naprawdę kryje legitymacja emeryta?
Renta szkoleniowa z ZUS: Koło ratunkowe dla tych, którzy muszą zmienić zawód

Nowe prognozy waloryzacji emerytur na 2027 rok

Nadchodzący rok przyniesie zmiany w portfelach polskich seniorów. Jeszcze w połowie roku wstępne szacunki rządu wskazywały na wyraźne wyhamowanie podwyżek. Wskutek spadającej inflacji wskaźnik waloryzacji emerytur i rent planowany od 1 marca 2027 roku miał wynieść zaledwie 3,48 proc. Byłby to najskromniejszy wzrost od lat. Sytuacja zmieniła się jednak po przyjęciu przez Radę Ministrów projektu ustawy budżetowej.

Kluczowe dla ostatecznego kształtu świadczeń okazały się skorygowane prognozy makroekonomiczne Ministerstwa Finansów. Wzrost cen napędza korektę wskaźników, co bezpośrednio dotyczy ponad 10 milionów uprawnionych w kraju.

Co składa się na przyszłoroczny wskaźnik?

Mechanizm waloryzacji opiera się na prostym, ustawowym wzorze. Podstawę stanowi średnioroczna inflacja konsumencka dla gospodarstw emerytów (tzw. inflacja emerycka), do której dolicza się 20 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia z roku poprzedniego.

  • Inflacja ogólna w nowym projekcie budżetu została oszacowana na poziomie 3 proc.
  • Tradycyjnie wyższa od niej inflacja senioralna (koszyk zakupowy starszych osób) sięgnie około 3,3 proc.
  • Realny wzrost płac dołoży do ostatecznego wyniku około 0,66 pkt proc.

Eksperci liczą mocniejsze podwyżki

Jak zauważył w rozmowie z „Dziennikiem Gazetą Prawną” oraz portalem Onet dr Łukasz Wacławik z Wydziału Zarządzania Akademii Górniczo-Hutniczej, ostateczny wynik może być wyższy, niż zakładały pierwotne minimalne założenia resortu. Z przeprowadzonych przez niego wyliczeń wynika, że realny wskaźnik waloryzacji w marcu 2027 roku może sięgnąć łącznie 3,96 proc.

Oznacza to przesunięcie w górę prognozowanych kwot:

Minimalna emerytura: Zamiast skromnego wzrostu do 2047,34 zł, najniższe świadczenie mogłoby wzrosnąć z obecnych 1978,49 zł brutto do około 2056,84 zł brutto (dając podwyżkę rzędu 78,35 zł).

Przeciętna emerytura: Osoba pobierająca co miesiąc świadczenie w wysokości 4000 zł brutto zyskałaby po marcowej waloryzacji około 158,40 zł więcej.

Kiedy poznamy ostateczne kwoty?

Mimo optymistycznych sygnałów płynących z projektu budżetu, eksperci tonują nastroje. Ostateczne dane poznamy dopiero w drugiej dekadzie lutego 2027 roku. Wtedy Główny Urząd Statystyczny ogłosi twarde dane dotyczące faktycznej inflacji oraz realnego wzrostu wynagrodzeń za miniony rok. Dopiero na tej podstawie Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej ogłosi wiążący wskaźnik waloryzacji, który wejdzie w życie 1 marca. Od wysokości najniższej emerytury zależeć będą także kwoty trzynastych i czternastych świadczeń.

Źródło: Ekonomia – Ekonomia w RMF24

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: