Katarzyna Kotula stawia sprawę na ostro. Wspólne podatki dla par jednopłciowych to absolutny priorytet

Strona głównaPolityka

Katarzyna Kotula stawia sprawę na ostro. Wspólne podatki dla par jednopłciowych to absolutny priorytet

Rozliczenie PIT 2026: Jak legalnie odzyskać pieniądze za leki? Pułapka 100 złotych
Rewolucja w PIT od 2027 roku. Zaskakujące zyski dla pracowników i potężne ciosy dla ryczałtowców
Koniec taniego rozliczenia. Rząd szykuje gigantyczne cięcie limitów dla ryczałtu
Rząd nie rezygnuje z pieniędzy gigantów. Wojciech Balczun zapowiada ruchy w sprawie zysków Orlenu
Sejm zdecydował o wyższej akcyzie na alkohol od 2027 roku. Pieniądze popłyną do NFZ
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Deklaracja z Krakowa i polityczne ultimatum

Podczas XVIII Ogólnopolskiego Kongresu Kobiet w Krakowie, który odbył się w niedzielę, 6 września 2026 roku, pełnomocnik rządu ds. równości Katarzyna Kotula rzuciła rękawicę. Minister z ramienia Lewicy złożyła bardzo mocną deklarację: zamierza sprawować swój urząd dokładnie do momentu, w którym pary jednopłciowe zyskają w Polsce prawo do wspólnego rozliczania podatkowego.

– Będę sprawować swoją funkcję do momentu załatwienia wspólnego rozliczania par jednopłciowych. To jest absolutny priorytet – grzmiała z sceny Kotula, nie pozostawiając złudzeń co do determinacji swojego środowiska politycznego.

Trwają rozmowy z resortem finansów

Kwestie podatkowe to jednak nie wszystko. Rządzący chcą spiąć klamrą również inne nabrzmiałe problemy prawne społeczności LGBT+. W grę wchodzą m.in. kluczowe kwestie związane z dziedziczeniem oraz sprawami spadkowymi, które do tej pory spędzają sen z powiek wielu osobom tworzącym nieformalne związki.

Jak przekazała ministra, w sprawie samych rozliczeń fiskalnych prowadzone są już bezpośrednie rozmowy z ministrem finansów i gospodarki, Andrzejem Domańskim. Choć polityczka wyraziła nadzieję, że uda się dowieźć te przepisy jeszcze przed końcem obecnej kadencji parlamentu, ton jej wypowiedzi chwilami mieszał optymizm z politycznym realizmem: – Ale co się wydarzy w przyszłym roku? Tego nie wiem – skwitowała.

Nowa rzeczywistość prawna w tle

Deklaracja Kotuli pada w specyficznym momencie. W tle toczy się nieustanna batalia o uznawanie przez polskie urzędy małżeństw jednopłciowych zawartych poza granicami kraju. Przypomnijmy, że pod koniec sierpnia weszło w życie rozporządzenie ministra cyfryzacji dotyczące nowych wzorów dokumentów stanu cywilnego. Choć polskie sądy coraz śmielej orzekają na korzyść transkrypcji takich aktów, część konserwatywnych urzędów wciąż stawia opór, powołując się na art. 18 Konstytucji RP.

Czy presja polityczna wywierana przez resort równości i twarde stanowisko Katarzyny Kotulej zmuszą koalicjantów do szybszych decyzji? Czasu do ewentualnego przetasowania kart na scenie politycznej ubywa błyskawicznie.

Źródło: RSS Wiadomosci.gazeta.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: