Włochy przerywają klątwę nietrwałych gabinetów
W państwie, w którym rządy tradycyjnie „umierały młodo”, nadszedł moment politycznego przełomu. 4 września 2026 roku gabinet Giorgii Meloni osiągnął wynik 1413 dni nieprzerwanej pracy. Tym samym centroprawicowa administracja oficjalnie stała się najdłużej urzędującym rządem w powojennej historii Republiki Włoskiej.
Premier Włoch pobiła dotychczasowy rekord należący do drugiego rządu Silvio Berlusconiego z lat 2001–2005, wyprzedzając go o symboliczną dobę. Zamiast politycznego kryzysu czy tradycyjnej dla Rzymu nagłej dymisji – świętowanie w pełnym słońcu.
Wielki wiec w Bari i ludzki wymiar władzy
Miejscem hucznych uroczystości zorganizowanych przez partię Bracia Włosi (Fratelli d’Italia) stało się portowe miasto Bari w południowej Apulii. Na tamtejszych nabrzeżach zebrało się ponad 10 tysięcy zwolenników koalicji.
Przemówienie premier miało niezwykle emocjonalny i bezpośredni charakter. W pewnym momencie na scenie rozdzwonił się telefon szefowej rządu. – Kochanie, oddzwonię później. To moja córka, przepraszam, dzwoniła już trzeci raz – skwitowała z uśmiechem, wywołując gromki śmiech i brawa zgromadzonych tłumów.
Przechodząc do poważnych tonów, Meloni nie ukrywała trudów sprawowania władzy w kraju o tak skomplikowanej scenie politycznej. – Bywały dni, kiedy czułam się, jakbym płynęła przez klej, ale nigdy się nie poddałam – wyznała publicznie.
Sekret trwania i polityczna cena sukcesu
W ciągu ostatnich 80 lat Włochy zdążyły przetestować aż 68 różnych rządów. Nic dziwnego, że stabilność gabinetu Meloni – zaprzysiężonego 22 października 2022 roku – budzi powszechne zdumienie na starym kontynencie. Jak to możliwe, że koalicja z udziałem partii Bracia Włosi, Forza Italia (Antonio Tajani) oraz Ligi (Matteo Salvini) przetrwała tam, gdzie inni polegli?
- Słabość opozycji: Główni oponentzi polityczni pozostają mocno podzieleni m.in. w kwestiach gospodarczych i zagranicznych.
- Pragmatyzm zamiast radykalizmów: Z czasem Meloni złagodziła część ostrych, populistycznych haseł, stawiając na pragmatyczne zarządzanie państwem.
- Rynkowa ulga: Rynki finansowe, obawiające się początkowo skrajnie prawicowego eksperymentu, doceniły polityczny spokój – rentowność włoskich obligacji wyraźnie spadła.
W swoim wystąpieniu w Bari premier podkreśliła z dumą: – Stabilność to nasza pierwsza wielka reforma. Włochy nie są już europejskim pęczkiem nierozwiązywalnych problemów, który ciągle się zmienia.
Źródło: Świat – Świat w RMF24

KOMENTARZE