Ukraińska koszykarka rzuciła klub w USA. Poszło o transfer Rosjanki

Strona głównaSport

Ukraińska koszykarka rzuciła klub w USA. Poszło o transfer Rosjanki

Moskwa grozi Ukrainie zmasowanym uderzeniem. Szykuje się piekielna zima dla energetyki
Wołodymyr Zełenski twardo o wyborach w Ukrainie. Mówi o politycznym tsunami i stawia warunki Moskwie
Kluczowe miesiące dla Ukrainy. Mocne ostrzeżenie premiera z Westerplatte

Wartości ponad grę w NCAA

Amerykański sport akademicki bywa bezwzględny, a budowanie składu to czysty biznes. Przekonała się o tym Kateryna Kowalowa. Mierząca aż **196 cm wzrostu** ukraińska koszykarka podjęła radykalną decyzję i oficjalnie pożegnała się z drużyną Louisiana State University (LSU Tigers). Powód? Bezpośrednio po tym, jak władze uniwersytetu zdecydowały się zakontraktować inną zawodniczkę — Rosjankę **Annę Minajewą** — Ukrainka postanowiła spakować walizki.

Do całej sytuacji doszło na początku września 2026 roku. 20-letnia zawodniczka pochodząca z Kijowa nie zamierzała udawać, że nic się nie dzieje. Dla niej wojna w Ukrainie nie jest publicystyką z telewizyjnego ekranu.

„Moi bliscy ginęli w atakach”

Kowalowa nie ukrywała emocji w oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych. Podkreśliła, że jej ojciec bez przerwy służy w szeregach ukraińskiej armii, stawiając czoła rosyjskiej agresji na froncie.

  • **Bliscy i znajomi** koszykarki ucierpieli lub zginęli w wyniku rosyjskich bombardowań.
  • Miejsca, w których dorastała i stawiała pierwsze koszykarskie kroki w Kijowie, zostały zrujnowane przez rakiety.
  • 17-letnia Anna Minajewa, która zajęła miejsce w składzie LSU, przeniosła się do USA bezpośrednio z moskiewskiego klubu **MBA Moskwa**.

— *Ta decyzja nie była łatwa. Rozumiem, że tworzenie składu to część sportu, ale muszę pozostać wierna sobie, swoim wartościom i swojemu krajowi* — napisała wprost 20-latka.

Koniec przygody w Luizjanie

Dla utalentowanej środkowej był to koniec zaledwie po jednym spędzonym sezonie w barwach LSU. Wcześniej Kateryna Kowalowa zbierała akademickie szlify, grając w prestiżowej drużynie **Notre Dame**. Od 2021 roku jej domem stały się Stany Zjednoczone, jednak moralny sprzeciw wobec dzielenia szatni z zawodniczką z kraju agresora okazał się silniejszy niż perspektywy kariery w dotychczasowym zespole.

Źródło: Przegląd Sportowy przegladsportowy.onet.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: