Nocny atak na „Malowaną Polanę”
W nocy z 25 na 26 sierpnia 2026 roku w Gdyni doszło do zdarzenia, które wstrząsnęło lokalną społecznością. Zamaskowany sprawca podjechał pod popularną salę zabaw „Malowana Polana” przy ulicy Wagnera 4. Trzymając w ręku metalowy przedmiot, bezwzględnie wybił szybę w drzwiach wejściowych, a następnie wlał do środka substancję chemiczną.
Szybko wyszło na jaw, że do wnętrza bawialni trafił kwas masłowy – żrący związek słynący z potwornego, mdlącego fetoru, który przypomina zapach zjełczałego masła lub intensywnego, skondensowanego potu.
„Musimy kukać beton”. Ogromne straty i zamknięty lokal
Właścicielka obiektu, Marta Łęgowska, nie ukrywała rozpaczy w mediach społecznościowych. W opublikowanym nagraniu przyznała, że smród wżarł się dosłownie we wszystko – od elementów konstrukcyjnych po wyposażenie. Skutki wandalizmu przerosły najczarniejsze scenariusze.
- Konieczne okazało się zerwanie posadzek i kucie betonu.
- Odwołano wszystkie zaplanowane imprezy urodzinowe dla dzieci.
- Lokal, który miał świętować swoje urodziny, został bezterminowo zamknięty.
„W życiu nie podejrzewałam, że ktoś bez powodu może chcieć zniszczyć mi życie…” – mówiła załamana właścicielka, podkreślając, że wandale uderzyli w miejsce tworzone z pasją dla najmłodszych. Straty materialne i utracone zyski idą w dziesiątki tysięcy złotych.
Policja publikuje wizerunek sprawcy
Sprawą zajmują się funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Gdyni. Zabezpieczono nagrania z monitoringu, na których widać sylwetkę poszukiwanego mężczyzny ubranego na ciemno. Służby zdecydowały się na publikację wizerunku podejrzanego z apelem do mieszkańców o pomoc w identyfikacji.
Tego typu ataki z użyciem kwasu masłowego nie są w Polsce nowością – podobne incydenty wymierzone w placówki edukacyjne czy komercyjne odnotowywano już w innych regionach kraju, co wywołuje fale oburzenia na bezmyślny i toksyczny wandalizm. Każdy, kto rozpoznaje mężczyznę ze zdjęć policji, proszony jest o pilny kontakt z komisariatem.

KOMENTARZE