Trójstronne manewry USA, Japonii i Korei Południowej we wrześniu. Seul odpowiada na ruch Trumpa

Strona głównaPolityka

Trójstronne manewry USA, Japonii i Korei Południowej we wrześniu. Seul odpowiada na ruch Trumpa

Donald Trump stawia na dyplomatyczną chemię z Kim Dzong Unem i ogranicza manewry w Azji
Katastrofalna powódź w Nepalu. Geolodzy korygują pierwotne doniesienia o trzęsieniu ziemi
Krwawa zemsta w salonie pachinko. W Japonii wykonano egzekucję po 17 latach

Wrześniowa demonstracja siły w cieniu decyzji Waszyngtonu

Seul, Tokio i Waszyngton nie zwalniają tempa w kwestii współpracy obronnej, mimo niedawnego tąpnięcia w relacjach dwustronnych. Południowokoreańskie dowództwo wojskowe poinformowało w piątek, 28 sierpnia 2026 roku, że w dniach 7–11 września odbędą się kolejne trójstronne manewry wojskowe pod nazwą Freedom Edge.

Operacja zostanie przeprowadzona w międzynarodowych wodach na południe i wschód od wyspy Czedżu. To jasny sygnał, że pomimo politycznych zawirowań, sojusznicy zamierzają kontrolować poziom gotowości bojowej.

Dlaczego Trump ograniczył manewry w sierpniu?

Ogłoszenie nowych ćwiczeń nastąpiło zaledwie kilka dni po tym, jak amerykańska administracja zdecydowała się na niespodziewany krok. Prezydent USA Donald Trump nakazał Pentagonowi drastyczne okrojenie trwających wówczas sierpniowych manewrów Ulchi Freedom Shield. Zamiast planowanych 11 dni, ćwiczenia zakończyły się już po pięciu.

Powody? Republikanin wskazał na dwa kluczowe czynniki:

  • Kwestia dyplomatyczna z Pjongjangiem: Trump uznał, że wielkoskalowe gry wojenny wysyłają do Korei Północnej „całkowicie niewłaściwy i wrogi sygnał”. Prezydent USA od dłuższego czasu zabiega o ponowne zbliżenie z Kim Dzong Unem.
  • Spór o Iran: Waszyngton nie ukrywał frustracji postawą Seulu, który odmówił bezpośredniego wsparcia amerykańskich operacji przeciwko Iranowi. Słynna stała się odpowiedź strony południowokoreańskiej na prośbę o pomoc w denuklearyzacji: „No thanks!”

Freedom Edge jako punkt stały w regionie

Choć dwustronne ćwiczenia USA i Korei Południowej zostały okrojone, trójstronny mechanizm Freedom Edge (łączący potencjał USA, Japonii i Korei) idzie zgodnie z pierwotnym harmonogramem. Po raz pierwszy powołano go do życia w czerwcu 2024 roku po historycznym szczycie w Camp David.

Tegoroczna edycja skupi się na:

  • Obronie przed rakietami balistycznymi i zagrożeniami nuklearnymi ze strony Pjongjangu,
  • Zwalczaniu okrętów podwodnych oraz działaniach w domenie cybernetycznej,
  • Zwiększeniu interoperacyjności i wymianie danych w czasie rzeczywistym między trzema armiami.

Eksperci zwracają uwagę, że balansowanie między próbami resetu relacji z Koreą Północną a realnym odstraszaniem militarnym staje się dla administracji w Seulu coraz większym wyzwaniem dyplomatycznym.

Źródło: Wydarzenia w INTERIA.PL – wiadomości, wydarzenia

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: