Piekło za kratami. Dziesiątki więźniów zmarło z pragnienia w turkmeńskich koloniasz karnych

Strona głównaŚwiat

Piekło za kratami. Dziesiątki więźniów zmarło z pragnienia w turkmeńskich koloniasz karnych

Premiera nowej płyty a bezpieczeństwo na drodze. Co wykazują badania?
Gwałtowna erupcja Anak Krakatau sparaliżowała Indonezję. Ponad 270 tysięcy pasażerów utknęło na lotniskach
Amerykańska policja zatrzymała pod Kapitolem kierowcę pickupa. Na pace wiózł… gilotynę
Kierowca polskiego autokaru zostaje w areszcie. Węgierski sąd bezlitosny po tragedii
Dramat na Morzu Marmara. Zderzenie statków pod Stambułem, dziesięcioro zaginionych
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Tragedia w regionie Seydi. Rekordowe upały i brak wody

W turkmeńskich koloniach karnych rozegrał się dramat, o którym państwowe media w Aszchabadzie wolą milczeć. W wyniku ekstremalnych upałów, sięgających w regionie Seydi w wilajecie lebapskim niemal 50 stopni Celsjusza, dziesiątki osadzonych straciły życie. Bezpośrednią przyczyną tragedii były trwające przerwy w dostawach energii elektrycznej, które sparłoszyły systemy wentylacyjne i – co kluczowe – odcięły więźniów od bieżącej wody pitnej.

Według informacji przekazanych przez niezależny portal Turkmen.news, do masowych zgonów doszło w dwóch zakładach: LB-K/11 o zaostrzonym rygorze oraz LB-K/12 o rygorze zwykłym. Warunki panujące w tych miejscach w szczycie letnich upałów przypominały komory tortur.

Tuszowanie sprawy i milczenie władz

Oficjalne struktury państwowe nie wydały żadnego komunikatu dotyczącego zgonów w koloniach. Rodzinom zmarłych przekazywane są jedynie szczątkowe, lakoniczne informacje, bez podawania prawdziwych przyczyn zgonu. Standardem w jednym z najbardziej zamkniętych autorytarnych państw świata stało się ukrywanie kryzysów humanitarnych za murami więzień.

Organizacje międzynarodowe od lat alarmują o dramatycznej sytuacji w turkmeńskim systemie penitencjarnym. W kraju tym powszechne są zjawiska takie jak tortury, całkowita izolacja więźniów politycznych oraz drastyczne zaniedbania sanitarne. Kraj zmaga się zresztą z głębokim kryzysem wodnym i klimatycznym, który dotyka zarówno wolnych obywateli, jak i osoby pozbawione wolności.

  • Ekstremalne temperatury przekraczające 45°C
  • Brak prądu i awarie wentylacji w celach
  • Odcięcie dostępu do wody pitnej dla osadzonych
  • Brak przejrzystości i oficjalnych śledztw

Tragedia w prowincji Lebap obnaża brutalną rzeczywistość panującą w tamtejszych zakładach karnych, gdzie życie ludzkie nie ma żadnej wartości, a reżim skutecznie blokuje przepływ jakichkolwiek niezależnych informacji na zewnątrz.

Źródło: Świat – Świat w RMF24

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: