Polska uderza w giganta. Ponad miliard złotych kary dla właściciela Facebooka

Strona głównaTechnologia

Polska uderza w giganta. Ponad miliard złotych kary dla właściciela Facebooka

Rafał Brzoska bezwzględnie uderza w Metę. Zapowiada nową inicjatywę przeciwko oszustwom
Rafał Brzoska punktuje rządowy wniosek ws. Mety. „To kropla w morzu potrzeb”
Afera wokół fałszywych reklam. Wicepremier żąda wyjaśnień od Mety po sporze z Rafałem Brzoską

Wniosek o gigantyczną grzywnę trafił do Brukseli

Polska nie zamierza dłużej tolerować bezczynności technologicznych gigantów w walce z internetowymi oszustwami. W środę, **27 sierpnia 2026 roku**, wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski poinformował o skierowaniu do Komisji Europejskiej oficjalnego wniosku. Warszawa domaga się ukarania koncernu **Meta** – właściciela Facebooka i Instagrama – kwotą **250 mln euro**, co w przeliczeniu daje ponad **miliard złotych**.

Podstawą do wystąpienia z tak drastycznym roszczeniem stał się unijny **Akt o usługach cyfrowych (DSA)**. Resort cyfryzacji przeanalizował setki zgłoszeń dotyczących fałszywych reklam i scamu, które zalewają polską przestrzeń cyfrową. Wyniki audytu okazały się druzgocące dla amerykańskiej korporacji.

Problem, który dotknął nawet znanych biznesmenów

O skali zjawiska głośno zrobiło się po fali oszukańczych materiałów sponsorowanych, w których bezczelnie wykorzystywane wizerunki znanych osób. Ofiarą przestępców padł m.in. **Rafał Brzoska**, właściciel InPostu. W sieci krążyły spreparowane reklamy sugerujące, że polski miliarder został aresztowany, a w procederze wykorzystano nawet fałszywe kadry z udziałem policji, które dotarły do dzieci przedsiębiorcy.

Eksperci przetestowali mechanizmy platform, zgłaszając 122 ewidentnie fałszywe reklamy. Algorytmy Mety zdecydowały o **nieusuwaniu aż 86,8 proc. z nich**. Taka postawa została uznana za rażące naruszenie przepisów o bezpieczeństwie użytkowników.

Co zarzuca Polsce Meta?

W piśmie skierowanym do unijnej komisarz ds. suwerenności technologicznej, bezpieczeństwa i demokracji Henny Virkkunen, polski rząd wytyka korporacji hipokryzję:

  • Meta deklaruje, że do końca 2026 roku zamierza osiągnąć poziom, w którym zweryfikowani reklamodawcy będą odpowiadać za 90 proc. jej przychodów.
  • Oznacza to jednak, że obecnie wskaźnik ten wynosi zaledwie około 70 proc., a **znaczna część gigantycznego tortu reklamowego wciąż pozostaje poza jakąkolwiek realną weryfikacją**.

Włodarze platform zarabiają krocie na wyświetlaniu treści, które często służą do czystego wyłudzania oszczędności życia od zwykłych ludzi. Ministerstwo żąda nie tylko kary finansowej, ale też twardych środków naprawczych: natychmiastowego blokowania oszukańczych kont oraz wprowadzenia szybkiej ścieżki reakcji na zgłoszenia od państwowych instytucji.

Co na to Meta?

Gigant z Doliny Krzemowej nie odniósł się bezpośrednio do kwoty żądanej przez polski rząd, jednak wydał ogólny komunikat. Przedstawiciele koncernu zapewniają, że intensywnie pracują nad bezpieczeństwem, inwestują w technologie i ściśle współpracują z organami ścigania. Według danych Mety, w ubiegłym świecie usunięto ponad 159 milionów fałszywych reklam, z czego większość zanim zgłosili je użytkownicy.

Decyzja ostatecznie spoczywa w rękach Komisji Europejskiej. Jeśli Bruksela przychyli się do wniosku znad Wisły, może to stworzyć potężny precedens prawny w całej Unii Europejskiej.

Źródło: GeekWeek w INTERIA.PL – technologie, nauka, lifestyle i podróże

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: