Kierowcy mogą odetchnąć. W czwartek, **27 sierpnia 2026 roku**, na polskich stacjach benzynowych zaczną obowiązywać nieco niższe limity cenowe. Minister energii opublikował najnowsze obwieszczenie, które przynosi drobne, ale wyczuwalne dla kieszeni korekty w dół.
Zgodnie z oficjalnymi danymi, maksymalna stawka za litr popularnej **benzyny 95** wyniesie **6,57 zł**. Z kolei za **benzynę 98** zapłacimy nie więcej niż **7,39 zł** za litr. Najbardziej, bo aż o kilka groszy, w dół poszedł **olej napędowy** — jego górny limit ustalono na poziomie **7,47 zł** za litr.
Dla porównania, w środę, 26 sierpnia, limity te kształtowały się na nieco wyższym poziomie: benzyna 95 kosztowała maksymalnie 6,58 zł, benzyna 98 – 7,40 zł, a diesel – 7,54 zł. Choć różnice wynoszą zaledwie grosze, każda obniżka w ramach rządowego programu spotyka się z ulgą ze strony zmotoryzowanych.
Mechanizm CPN pod lupą
Przypomnijmy, że górne pułapy cenowe to element powracającego pakietu **CPN (Ceny Paliwa Niżej)**, który zaczął ponownie obowiązywać w połowie sierpnia. To awaryjna odpowiedź rządu na zawirowania geopolityczne na Bliskim Wschodzie oraz problemy z podażą surowców.
Wzór, według którego wyliczana jest cena maksymalna, uwzględnia:
- średnią cenę hurtową paliw na krajowym rynku,
- obowiązującą akcyzę oraz opłatę paliwową,
- sztywną **marżę sprzedażową w wysokości 0,30 zł** na litrze,
- obniżoną stawkę **podatku VAT do 8%** (która ma obowiązywać do 31 sierpnia).
Warto pamiętać, że stacje benzynowe w Polsce mają bezwzględny obowiązek przestrzegania tych obwieszczeń. Przekroczenie wyznaczonych limitów wiąże się z draconianami finansowymi — kary dla nieuczciwych przedsiębiorców mogą sięgnąć nawet **1 miliona złotych**. Kolejne obwieszczenie resortu energii pojawi się w czwartek i wskaże stawki, jakie zobaczymy na pylonach w piątek oraz nadchodzący weekend.
Źródło: Ekonomia – Ekonomia w RMF24

KOMENTARZE