Groźby z Teheranu uderzają w najmłodszego członka rodziny prezydenta USA
Sierpień 2026 roku przynosi kolejne eskalacje napięć na linii Waszyngton–Teheran. Amerykańska agencja ochrony rządowej Secret Service oficjalnie potwierdziła, że bada sprawę skandalicznego materiału wideo wyemitowanego przez irańskie media państwowe. Trwająca niespełna trzy minuty produkcja wprost sugeruje zamach na życie Barrona Trumpa – najmłodszego syna prezydenta Donalda Trumpa.
W materiale opublikowanym przez powiązaną z Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej telewizję IRIB otwarcie postawiono pytanie: „Gdzie zabić Barrona Trumpa?” Wideo zawiera wystylizowane grafiki 3D, mapy oraz wskazówki dotyczące miejsc, w których 20-letni Barron bywa najczęściej – w tym nowojorskiego Trump Tower. Co więcej, lektor wprost obwieszcza o ustanowieniu gigantycznej nagrody w wysokości 10 milionów dolarów za głowę chłopaka.
Mechanizmy propagandy i realne zagrożenie
Eksperci ds. bezpieczeństwa wskazują, że chociaż operacyjne dowody na realne śledzenie 20-latka przez irańskie służby nie zostały zweryfikowane niezależnie, sam fakt wyemitowania takiego materiału w telewizji państwowej stanowi drastyczny krok naprzód. Reżim w Teheranie od dłuższego czasu prowadzi kampanię wymierzoną w amerykańską głowę państwa oraz jego bliskich. Sytuacja ta jest bezpośrednią konsekwencją trwającego konfliktu zbrojnego, który rozpoczął się pod koniec lutego podwójnymi uderzeniami USA i Izraela, w wyniku których zginął m.in. najwyższy przywódca Iranu, ajatollah Ali Chamenei.
Warto przypomnieć, że to nie pierwszy raz, gdy irańska machina medialna bierze na celownik rodzinę amerykańskiego przywódcy. W lipcu ubiegłego roku podobny materiał uderzał w pierwszą damę, Melanię Trump, wskazując jako cel luksusowy dom towarowy w Nowym Jorku. Sam Donald Trump w oficjalnych wypowiedziach nie ukrywał, że znajduje się na szczycie czarnej listy Teheranu, co zmusiło służby do drastycznego zaostrzenia środków ostrożności – w tym m.in. tajnych operacji transportowych głowy państwa podczas powrotu z zagranicznych szczytów.
Reakcja Secret Service
Jak na doniesienia zareagowały amerykańskie służby? Oficjalny rzecznik Secret Service, Nate Herring, wydał krótki, lecz stanowczy komunikat: „Secret Service wie o istnieniu tego wideo i bada każdą rzecz, którą można odebrać jako zagrożenie dla naszych podopiecznych”.
Jednocześnie przedstawiciele służb tradycyjnie odmówili podawania szczegółów operacyjnych, zasłaniając się kwestiami bezpieczeństwa i ochrony operacyjnej. 20-letni Barron Trump, który dotychczas starał się trzymać z dala od głównego nurtu politycznej zawieruchy i rzadko pokazywał się publicznie poza najważniejszymi wydarzeniami państwowymi (takimi jak inauguracja prezydencka w styczniu 2025 roku), nagle stał się celem bezwzględnej wojny psychologicznej i wywiadowczej.
Źródło: RSS Wiadomosci.gazeta.pl

KOMENTARZE