24 sierpnia 2026 roku odeszła jedna z najbardziej wyrazistych postaci współczesnych sił zbrojnych w Polsce. W wieku 63 lat zmarł gen. broni w st. spoczynku Mirosław Różański – były Dowódca Generalny Rodzajów Sił Zbrojnych, senator XI kadencji oraz szef senackiej Komisji Obrony Narodowej. Wojskowy od lat walczył z ciężką chorobą.
Trudna batalia i publiczne wsparcie chorych
Generał Różański zmagał się ze szpiczakiem mnogim – podstępnym nowotworem krwi, uderzającym w układ odpornościowy. Diagnozę usłyszał w 2021 roku. Przez długi czas trzymał szczegóły swojej kondycji w tajemnicy, traktując ją jako prywatną sprawę. Z czasem postanowił jednak otworzyć się na ten temat, by dawać siłę innym pacjentom.
– Gdy pojawiła się diagnoza, świat dla mnie zadrżał. Uważałem, że jestem wręcz nieśmiertelny – wyznał w jednym ze swoich ostatnich wywiadów. Nie poddał się jednak. Pomimo ograniczeń, spadającej odporności i rygorystycznych wymagań leczenia, do ostatnich chwil kontynuował pracę w parlamencie oraz działalność społeczną.
Żołnierz, który nie bał się własnego zdania
Śmierć generała wywołała ogromne poruszenie w polskiej polityce i armii. Politycy opcji rządzących i opozycyjnych zgodnie podkreślali jego bezkompromisowość, odwagę oraz ogromną troskę o bezpieczeństwo państwa.
- Władysław Kosiniak-Kamysz, szef MON, podziękował mu za wieloletnią służbę i wspólną troskę o obronność kraju.
- Małgorzata Kidawa-Błońska, marszałek Senatu, nazwała go człowiekiem głęboko uczciwym i oddanym Polsce.
- Tomasz Siemoniak wspominał go jako „prawdziwego żołnierza z krwi i kości”, który w parlamencie bezkompromisowo walczył o interesy wojska.
Mirosław Różański urodził się 1 grudnia 1962 roku w Głogowie. Służbę w mundurze rozpoczął w 1986 roku, przechodząc przez kluczowe szczeble dowódcze, aż po fotel Dowódcy Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych, którym kierował w latach 2015–2017. Z armii odszedł w atmosferze konfliktu z ówczesnym kierownictwem resortu obrony, nie zgadzając się na polityczne naciski i deprecjonowanie armii.
W 2023 roku zdecydował się na wejście do świata polityki, uzyskując mandat senatorski. Odszedł człowiek instytucja – symbol niezależnego myślenia o polskim mundurze.
Źródło: RSS Wiadomosci.gazeta.pl

KOMENTARZE