Królowa bieżni i social mediów
Sukcesy sportowe idą dziś w parze z obecnością w internecie. Przekonuje się o tym **Anastazja Kuś**, która szturmem wdarła się do czołówki polskiej lekkiej atletyki, a niedawno sięgnęła po historyczne złoto mistrzostw świata U-20 w biegu na 400 metrów w amerykańskim Eugene.
19-letnia sprinterka z Olsztyna buduje swoją popularność nie tylko świetnymi wynikami na bieżni, ale również aktywnością w mediach społecznościowych. Jej profil na Instagramie śledzą setki tysięcy użytkowników. Nie każdemu jednak podoba się to, czym dzieli się młoda zawodniczka.
Krytyka w sieci i zdecydowana reakcja
Choć większość fanów docenia jej naturalność i sportową klasę, pod publikowanymi materiałami regularnie pojawiają się głosy krytyki. Niektórzy internauci zarzucają utalentowanej biegaczy zbyt odważne kreacje i sugerują, że za dużo uwagi poświęca sesjom zdjęciowym.
Kuś udowadnia jednak, że opinie internetowych hejterów zupełnie jej nie obchodzą. Zawodniczka opublikowała w sieci kolejną serię fotografii — tym razem pozowała w rodzinnym Olsztynie, prezentując się w jednoczęściowym stroju kąpielowym i rozpiętej kurtce. Podpis pod postem był krótki: *„Nie ma jak w domu”*.
Nowoczesny sportowiec bez kompleksów
Młoda lekkoatletka wielokrotnie podkreślała w wywiadach, że współczesny sport uległ zmianie. Jej zdaniem budowanie marki osobistej i dbanie o wizerunek poza stadionem to naturalna część drogi każdego nowoczesnego atleta.
- Reprezentantka Polski nie zamierza rezygnować z publikowania prywatnych kadrów.
- Sportsmenka chce inspirować rówieśników do aktywności fizycznej.
- Łączenie profesjonalnego sportu z modelingiem staje się jej znakiem rozpoznawczym.
Taka postawa zyskuje uznanie większości obserwatorów, którzy w komentarzach zasypują mistrzyni komplementami, radząc, by całkowicie ignorowała złośliwe uwagi.

KOMENTARZE