Naturalny pogromca kleszczy. Kanadyjskie odkrycie daje nadzieję na walkę z boreliozą

Strona głównaZdrowie

Naturalny pogromca kleszczy. Kanadyjskie odkrycie daje nadzieję na walkę z boreliozą

Muzyka pisze w głowie historie. Zaskakujące odkrycie naukowców z Princeton
Startuje 29. Dolnośląski Festiwal Nauki. Ponad 2100 wydarzeń i hasło, które zmienia wszystko
Klimatyczne piekło w Europie. Obszar pożarów lasów może wzrosnąć o blisko 200 procent

Przełomowe badania nad zimującymi kleszczami

Przez lata żyliśmy w przekonaniu, że mroźna zima to naturalny wróg kleszczy, który skutecznie przetrzebia ich populację. Najnowsze badania kanadyjskich naukowców z Dalhousie University całkowicie zmieniają to spojrzenie. Okazuje się, że zamiast bać się mrozów, te groźne pajęczaki potrafią przetrwać trudne miesiące, a prawdziwym zagrożeniem okazała się dla nich… przyroda z własnego podwórka.

Wyniki wieloletnich obserwacji opublikowane na łamach prestiżowego magazynu „Scientific Reports” wskazują na niezwykłe właściwości jodły balsamicznej. Badania, które trwały aż trzy lata, rzucają zupełnie nowe światło na ekologiczne metody kontroli chorób odkleszczowych.

Sekret tkwi w jodle balsamicznej

Inicjatorką eksperymentu była prof. Shelley Adamo, która przez przypadek zauważyła intrygujące zjawisko na własnej posesji. W miejscach, gdzie rosły jodły balsamiczne, kleszcze po prostu nie dożywały wiosny. Naukowcy postanowili to sprawdzić w kontrolowanych warunkach laboratoryjnych.

Przez długie miesiące testowano zachowanie pajęczaków w probówkach – zarówno w naturalnym otoczeniu, jak i w specjalnych inkubatorach symulujących srogą zimę. Do próbek dodawano igły oraz czysty olejek eteryczny pozyskiwany z tego drzewa.

Skuteczność sięgająca niemal 100 procent

Efekty przerosły najśmielsze oczekiwania zespołu badawczego. Związki zawarte w igłach oraz skoncentrowany olejek działały na zimujące kleszcze jak toksyczna pułapka:

  • Błyskawiczne działanie: Olejek eteryczny potrafił wyeliminować niemal 100 proc. kleszczy w zaledwie kilka dni.
  • Ekologiczna alternatywa: Odkrycie otwiera drogę do tworzenia bezpiecznych dla środowiska preparatów.
  • Całoroczne zagrożenie: Wyniki są tym ważniejsze, że cieplejsze zimy sprawiają, iż kleszcze żerują coraz dłużej, windując statystyki zachorowań na boreliozę.

Choć do powszechnego wdrożenia takich biopreparatów droga jeszcze daleka, naukowcy dają milionom spacerowiczów solidną dawkę nadziei. Być może już niedługo w walce z podstępną boreliozą pomogą nam nie tylko silne antybiotyki, ale przede wszystkim leśne olejki eteryczne.

Źródło: Nauka – Nauka w RMF24

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: