Przełom w świecie PC. Epic Games ugięło się pod naporem rynku
Sierpień 2026 roku zapisze się w pamięci graczy korzystających z alternatywnych systemów operacyjnych jako moment historyczny. Przez lata kierownictwo Epic Games – z szefem Timem Sweeneyem na czele – dość chłodno wypowiadało się o rynku otwartych systemów. Jeszcze do niedawna oficjalne wsparcie dla pingwinka wydawało się mrzonką, a gracze musieli radzić sobie za pomocą nieoficjalnych narzędzi społecznościowych, takich jak ceniony Heroic Games Launcher czy platforma Lutris.
Teraz sytuacja zmienia się o 180 stopni. Podczas niedawnej sesji pytań i odpowiedzi (Q&A) na oficjalnym serwerze Discord przedstawiciel Epic Games potwierdził sensacyjne wieści: trwają prace nad natywną wersją Epic Games Store dla systemu Linux.
Dlaczego akurat teraz? Sukces Steam Decka i presja społeczności
Co zmusiło giganta do tak radykalnej wolty? Odpowiedź tkwi w gwałtownym wzroście popularności mobilnych konsol oraz komputerów przenośnych napędzanych systemem SteamOS – na czele z fenomenem Steam Decka. Gracze masowo domagali się otwarcia na platformy inne niż Windows, a sukcesywnie rozwijany ekosystem Linuxa udowodnił, że gracze komputerowi nie chcą być ograniczani do jednego monopolisty.
Przedstawiciel Epic zaznaczył jednak ważny szczegół: stworzenie samej aplikacji to dopiero początek.
„Musimy zrobić coś więcej niż tylko wypuścić build launchera działający natywnie pod Linuxem” – przyznał pracownik firmy w dyskusji z społecznością.
Oznacza to, że projekt wymaga głębszych prac inżynieryjnych – w tym odpowiedniego zarządzania warstwami kompatybilności oraz integracji z nowoczesnymi formatami dystrybucji, takimi jak Flatpak.
Co to oznacza dla graczy?
Choć dokładna data premiery nie została jeszcze podana, a słowo „soon” (wkrótce) bywa w branży gier bardzo względne, kierunek obrany przez Epic Games budzi ogromny optymizm. W tle pojawiają się również wzmianki o rekrutacji inżynierów zajmujących się bezpieczeństwem i technologiami anti-cheat pod Linuxem. Czy oznacza to, że w ślad za launcherem na otwarte systemy trafi w końcu także *Fortnite*? Czas pokaże, ale jedno jest pewne: monopol Windowsa w grach PC powoli pęka w szwach.
Źródło: Gry w INTERIA.PL

KOMENTARZE