Zakażenia wirusem RSV (syncytialnym wirusem oddechowym) co roku spędzają sen z powiek rodzicom i lekarzom. Wraz z końcem lipca 2026 roku pojawiła się jednak realna szansa na przełom w polskiej pediatrii. Prezes Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT) wydał kluczowe, pozytywne rekomendacje dotyczące finansowania nowoczesnej profilaktyki. Chodzi o powszechne udostępnienie przeciwciała monoklonalnego o nazwie nirsewimab.
Szansa na mniej wizyt w szpitalach
Eksperci nie mają wątpliwości: objęcie bierną profilaktyką wszystkich niemowląt mogłoby drastycznie ograniczyć liczbę hospitalizacji już w nadchodzącym sezonie infekcyjnym. Wirus RSV odpowiada za ciężkie postacie zapalenia oskrzelików i płuc. – Nawet przy łagodnym początku, stan malucha może w ciągu zaledwie kilku godzin drastycznie się pogorszyć – ostrzegają specjaliści. Duszności, konieczność wdrożenia tlenoterapii czy nagły pobyt na oddziale intensywnej terapii to scenariusze, których lekarze chcą uniknąć.
Co ważne, statystyki medyczne pokazują brutalną prawdę: najwyższe wskaźniki hospitalizacji dotycżą dzieci poniżej szóstego miesiąca życia. Co więcej, miażdżąca większość z nich to maluchy urodzone o czasie, całkowicie zdrowe i bez obciążeń okołoporodowych.
Warunek refundacji: ruch po stronie producenta
Wspomniane rekomendacje AOTMiT z przełomu lipca i sierpnia 2026 roku obejmują dwa warianty:
- Refundację apteczną dla noworodków i niemowląt urodzonych poza sezonem zakażeń RSV.
- Finansowanie w ramach programu lekowego B.40 dla dzieci urodzonych w sezonie.
Droga do ostatecznego sukcesu wciąż jednak wymaga kompromisu. Zgoda agencji ma charakter warunkowy – kluczowe jest obniżenie ceny zbytu netto przez producenta leku. Jeśli rozmowy zakończą się sukcesem, Polska dołączy do grona państw, które skutecznie chronią najmłodszych obywateli przed falą jesienno-zimowych zachorowań, odciążając jednocześnie dramatycznie zatłoczone oddziały pediatryczne.
Źródło: RSS Popularyzacja

KOMENTARZE