Francuski atomowy okręt odpalił nowy pocisk M51.3. Macron osobiście nadzorował test

Strona głównaŚwiat

Francuski atomowy okręt odpalił nowy pocisk M51.3. Macron osobiście nadzorował test

Rosyjski robot bojowy Szturm skompromitował się na poligonie. Utknął w błocie na oczach Putina
Kluczowe umowy na MSPO 2026: Naukowcy z Łukasiewicza i spółki PGZ łączą siły dla polskiej armii
Przełom w Wojsku Polskim. „Zielona lista” pozwoli żołnierzom na legalny zakup własnego sprzętu
Niemiecki hit technologiczny już w Ukrainie. Skyranger 35 zaskoczył front
Rekordowy kontrakt w Mesko. Tysiące rakiet Piorun wzmocni armie Polski i NATO
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Francuskie odstraszanie nuklearne w akcji

6 października 2026 roku Francja przeprowadziła kluczowy test militarny. Z pokładu zmodernizowanego atomowego okrętu podwodnego Le Vigilant po raz pierwszy wystrzelono najnowszy strategiczny pocisk balistyczny M51.3. Operacja o kryptonimie SMERTRIOS miała na celu sprawdzenie gotowości bojowej jednostki po wieloletnim remoncie, a zarazem zademonstrowanie technologicznej potęgi Paryża na międzynarodowej arena.

Rakieta wystartowała z zanurzenia u wybrzeży Bretanii (w rejonie departamentu Finistère). Zgodnie z zapowiedziami resortu obrony lot przebiegł pomyślnie, a testowy pocisk – pozbawiony ładunku jądrowego – spadł do wód północnego Atlantyku. Przebieg próby śledziły wyspecjalizowane jednostki DGA oraz okręt pomiarowy Monge.

Emmanuel Macron: „Aby być wolnym, trzeba być potężnym”

Wydarzenie miało wyjątkową oprawę polityczną. Prezydent Francji Emmanuel Macron obserwował manewry bezpośrednio z pokładu fregaty wielozadaniowej Auvergne. Głowa państwa nie ukrywała, że próba to jasny sygnał wysłany w stronę potencjalnych rywali.

„Dzisiaj jesteśmy silniejsi. Wiadomość została wysłana jasno i wyraźnie – do wszystkich, którzy powinni ją odebrać. Aby być wolnym, trzeba być crandint. A żeby być crandint, trzeba być potężnym” – skomentował test Emmanuel Macron.

Francuski przywódca przypomniał, że kraj od lat konsekwentnie modernizuje swój arsenał strategiczny, a budżet tamtejszych sił zbrojnych systematycznie rośnie.

Co potrafi pocisk M51.3?

Wersja M51.3 to najnowsza ewolucja w rodzinie rakiet balistycznych klasy SLBM budowanych przez ArianeGroup. Charakteryzuje się ona:

  • Zasięgiem szacowanym na ponad 9500 kilometrów.
  • Prędkością maksymalną sięgającą nawet około Mach 25 (ponad 30 tys. km/h) w fazie lotu.
  • Możliwością przenoszenia głowic termojądrowych nowego typu (w tym niezależnie celowanych głowic MIRV typu TNO-2).
  • Zaawansowanymi systemami utrudniającymi wykrycie i przełamywanie obrony przeciwrakietowej.

Okręt Le Vigilant, z którego dokonano historycznego odpalenia, należy do strategicznych jednostek typu Le Triomphant. Każda z nich może przenosić do 16 pocisków balistycznych, co stanowi fundament francuskiej doktryny niezależnego odstraszania nuklearnego w Europie.

Źródło: GeekWeek w INTERIA.PL – technologie, nauka, lifestyle i podróże

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: