Tragiczny finał urlopu nad jeziorem Garda. Nie żyje 38-letni Polak

Strona głównaŚwiat

Tragiczny finał urlopu nad jeziorem Garda. Nie żyje 38-letni Polak

Tragedia w islandzkim kanonie Stuðlagil. Nie żyje 39-letni Polak
Tragiczny finał wakacji na Krecie. Nie żyje 11-letnia dziewczynka z Polski
Tragiczna śmierć proboszcza z Lęborka. Ksiądz Rafał Cieszyński utonął w Bałtyku

Poranne odkrycie na włoskiej plaży

W sobotę, 5 września 2026 roku, włoskie służby ratunkowe odebrały dramatyczne zgłoszenie. Około godziny 10:30 na brzegu jeziora Garda, w malowniczej miejscowości Peschiera del Garda w prowincji Werona, natrafiono na ludzkie ciało. Zwłoki leżały w rejonie ulicy Bergamini, niedaleko popularnego wśród turystów kempingu.

Przybyli na miejsce ratownicy medyczni oraz funkcjonariusze straży przybrzeżnej mogli jedynie potwierdzić najgorsze – na jakąkolwiek pomoc było już za późno. Zmarły okazał się 38-letnim obywatelem Polski, który spędzał we Włoszech urlop.

Niejasne okoliczności i nocna kąpiel

Jak ustalili lokalni śledczy, Polak zatrzymał się na kempingu Bergamini wraz z przyjacielem, z którym dzielił namiot. Ostatnia noc przed planowanym na poranek wyjazdem zakończyła się jednak koszmarem. Według wstępnych ustaleń policji, 38-latek zdecydował się na wejście do chłodnych wód jeziora Garda w nocy.

Ciało zauważyły dwie przypadkowe osoby, które kąpiące się w pobliżu Lido Bergamini dostrzegły zwłoki unoszące się około 10 metrów od brzegu, zahaczone o podwodne skały. Okoliczności tego, co dokładnie wydarzyło się po zanurzeniu w wodzie, pozostają pełne znaków zapytania.

Trwa śledztwo karabinierów

Sprawę bada włoska policja oraz karabinierzy. Choć główne i najbardziej oczywiste przypuszczenia śledczych wskazują na nieszczęśliwy wypadek i utonięcie, oficjalna przyczyna zgonu ma zostać potwierdzona w toku dalszych czynności.

Jezioro Garda, będące największym zbiornikiem słodkowodnym we Włoszech, co roku przyciąga tłumy podróżnych z całej Europy. Piękne krajobrazy i wakacyjna atmosfera często uśpiewają jednak czujność. Woda bywa zdradliwa, a nocne kąpiele – szczególnie w miejscach o gwałtownie opadającym dnie – niosą za sobą ogromne ryzyko, na które nierzadko brakuje gotowości.

Źródło: RSS Wiadomosci.gazeta.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: