Tragedia na A66 w Wielkiej Brytanii. Siedem osób zginęło w czołowym zderzeniu z radiowozem

Strona głównaŚwiat

Tragedia na A66 w Wielkiej Brytanii. Siedem osób zginęło w czołowym zderzeniu z radiowozem

Tragedia w Colleferro: Nie żyje 50-letnia Polka. Mąż zatrzymany przez włoską policję
Tragedia w Swarzędzu: zmarła kobieta postrzelona przez byłego partnera
Pijany traktorzysta szalał na drodze. Miał ponad 3 promile i dożywotni zakaz

Makabryczny poranek w South Bank

Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło w sobotę, 22 sierpnia 2026 roku, tuż przed świtem. O godzinie 3:39 na drodze szybkiego ruchu A66 w okolicach South Bank niedaleko Middlesbrough w północno-wschodniej Anglii rozegrał się dramat, który wstrząsnął całą Wielką Brytanią.

Samochód osobowy marki Volkswagen Passat, którym podróżowało pięcioro cywilów, wjechał na dwujezdniową drogę pod prąd. Rozpędzony pojazd uderzył czołowo w prawidłowo jadący, oznakowany radiowóz Cleveland Police. Siła uderzenia była katastrofalna.

Bilans i ofiary wypadku

W wyniku zderzenia śmierć na miejscu poniosły wszystkie osoby znajdujące się w obu pojazdach — łącznie siedem osób.

Wśród poległych na służbie funkcjonariuszy zidentyfikowano dwóch policjantów:

  • PC Matthew Blades (37 lat)
  • PC Tom Clough (38 lat)

Szefowa lokalnej policji, Chief Constable Victoria Fuller, nie kryła emocji, mówiąc o „niewyobrażalnej stracie” dla całej formacji i lokalnej społeczności. Zginęli ludzie, którzy wyszli na nocną zmianę, by chronić innych, a do swoich domów już nigdy nie wrócili. W samochodzie osobowym zginęło z kolei pięcioro mieszkańców, których formalna identyfikacja oraz powiadamianie rodzin trwały od samego rana.

Pościg i śledztwo niezależnego regulatora

Jak ustalono w pierwszych godzinach po tragedii, do wjazdu Passata pod prąd na trasę A66 doszło w trakcie policyjnego pościsku. Funkcjonariusze wcześniej zauważyli podejrzanie zachowujący się pojazd i podjęli próbę jego zatrzymania.

Z racji tego, że do śmiertelnego wypadku doszło w bezpośrednim związku z interwencją i pościgiem służb, sprawę automatycznie przekazano do niezależnej agencji śledczej — Independent Office for Police Conduct (IOPC). Śledczy zabezpieczają dowody, analizują nagrania i badają dokładny przebieg minut poprzedzających uderzenie. Droga A66 została całkowicie zablokowana w obu kierunkach na wiele godzin, paraliżując ruch w regionie.

Źródło: Wydarzenia w INTERIA.PL – wiadomości, wydarzenia

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: