Nietypowe i długie manewry samolotu nad Bielskiem-Białą oraz okolicznymi terenami wywołały spore poruszenie w mediach społecznościowych i lawinę spekulacji.
W ostatnich dniach mieszkańcy południowej Polski zwrócili uwagę na dziwną aktywność w popularnej aplikacji Flightradar24 . Niewielka maszyna przez wiele godzin krążyła nad regionem, rysując na ekranach radarów regularne, równoległe linie przypominające geometryczny wzór.
Skąd te obawy?
Nocna pora przelotów, charakterystyczny hałas oraz brak natychmiastowych, szeroko rozreklamowanych komunikatów sprawiły, że w internecie szybko zaczęły mnożyć się rozmaite teorie spiskowe <a href="
Na lokalnych grupach dyskusyjnych użytkownicy dopytywali o powody tak osobliwego zachowania obiektu. Wśród komentarzy, obok pytań o rutynowe działania, pojawiły się tradycyjne spekulacje o rzekomych opryskach chemicznych, czyli tzw. chemtrails, oraz tajemniczych misjach wojskowych .
Prozaiczne wyjaśnienie zagadki
Jak się jednak okazuje, za całą sytuacją nie kryją się żadne tajemnicze siły ani zagrożenia dla mieszkańców. W powietrzu pracował specjalistyczny samolot geodezyjny należący do firmy MGGP Aero .
Maszyna realizowała zaplanowane prace fotogrametryczne na zlecenie miejskich urzędników, zbierając precyzyjne dane niezbędne między innymi do stworzenia nowoczesnej Mapy Drzew . Specyficzny układ tras, nazywany potocznie „kosiarką”, jest standardową procedurą pozwalającą na dokładne wyskanowanie całego terenu z góry .

KOMENTARZE