Europa odwraca się od USA. Ekspert ostrzega przed brutalną jesienią i rosyjskimi ciosami

Strona głównaPolityka

Europa odwraca się od USA. Ekspert ostrzega przed brutalną jesienią i rosyjskimi ciosami

Słońce mocniej daje się we znaki. Nad Europą ubywa chmur, a dawki UV rosną
Historyczny żar nad Półwyspem Apenińskim. Włochy podsumowują najgorętsze lato od 76 lat
Klimatyczne piekło w Europie. Obszar pożarów lasów może wzrosnąć o blisko 200 procent

Nowa rzeczywistość europejskiej obrony

Stary Kontynent powoli, ale boleśnie zrywa ze swoimi dotychczasowymi przyzwyczajeniami. W obliczu zmieniającej się dynamiki politycznej i gigantycznego zaangażowania Stanów Zjednoczonych w inne regiony świata – na czele z Bliskim Wschodem – **Europa musi wziąć bezpieczeństwo we własne ręce**. Symboliczny przełom dokonał się wraz z oficjalnym dołączeniem Polski do europejskiej koalicji antybalistycznej, co potwierdzili podczas niedawnego szczytu przywódców w Ukrainie prezydent Wołodymyr Zełenski oraz premier Donald Tusk.

Inicjatywa, zapoczątkowana pierwotnie w lipcu w Paryżu przez państwa tzw. koalicji chętnych (m.in. Francję, Wielką Brytanię, Niemcy czy Włochy), ma na celu drastyczne zwiększenie zdolności obronnych przeciwko pociskom balistycznym. Jak zauważają analitycy, to dopiero początek drogi do pełnej niezależności militarnej.

Ian Bond: USA nie nadążają z produkcją

Głos z londyńskiego think tanku *Centre for European Reform* (CER) nie pozostawia złudzeń. **Ian Bond**, wiceszef instytucji i doświadczony dyplomata, w rozmowie z Polską Agencją Prasową (PAP) zwrócił uwagę na brutalne fakty technologiczne i logistyczne:

„Choćbyśmy więc mieli w USA prezydenta deklarującego, że kocha Europę i chce zrobić wszystko, by Europejczykom pomagać, z czysto praktycznego punktu nad wyraz realnego nadal mielibyśmy problem z uzyskaniem takiej liczby pocisków do obrony powietrznej, jakiej potrzebujemy” – podkreśla Bond.

Amerykańskie fabryki po prostu nie wyprodukują wystarczającej liczby antyraket na potrzeby własne i kapryśnych sojuszników. Stąd europejski zwrot ku rodzimemu przemysłowi zbrojeniowemu i lokalnym innowacjom staje się koniecznością, a nie tylko polityczną deklaracją.

Nadchodzą kolejne ataki. Rosja nie odpuści

Ekspert CER ostrzega jednak, że proces uniezależniania się od Waszyngtonu zajmie lata, a próby te zostaną bezwzględnie przetestowane przez Kreml. W najbliższych miesiącach **Rosja może zintensyfikować ataki hybrydowe** na europejską infrastrukturę, cyberprzestrzeń oraz stabilność granic.

„Prawdopodobnie zajmie to trochę czasu, bo nie nauczyliśmy się jeszcze wprowadzać innowacji tak szybko jak Ukraińcy” – zauważa brytyjski analityk, wskazując, że presja wojenna zmusiła Kijów do bezprecedensowego tempa rozwoju technologii wojskowych, z których teraz coraz śmielej korzystają państwa regionu. Jedno jest pewne: powrotu do dawnego poczucia bezpieczeństwa pod amerykańskim parasolem już nie ma.

Źródło: Puls Biznesu – portal biznesowy

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: