Czy kontrowersyjny zegar zniknie z kontynuacji The Blood of Dawnwalker? Twórcy komentują sprawę

Strona głównaTechnologia

Czy kontrowersyjny zegar zniknie z kontynuacji The Blood of Dawnwalker? Twórcy komentują sprawę

Gigantyczny rozmach GTA 6. Twórcy zdradzają sekret, w który trudno uwierzyć
San Francisco przemianowało ulicę dla Pokémonów. Ruszyły mistrzostwa świata i konwent PokémonXP
Powrót do Meksyku w RDR2 staje się faktem. Fani wydają gigantyczny dodatek

Mechanika upływającego czasu podzieliła graczy

Premiera The Blood of Dawnwalker – debiutanckiego RPG od studia Rebel Wolves – przyniosła nie tylko falę zachwytów, ale też ogromne kontrowersje. Wszystko za sprawą unikalnego systemu upływającego czasu, który nakłada na gracza presję zaledwie 30 dni i nocy na uratowanie rodziny głównego bohatera, Coena.

Choć mechanika ta nie odlicza czasu w tle, a jedynie pożera zasoby podczas wykonywania konkretnych zadań czy rozwijania umiejętności, wielu graczy poczuło się przytłoczonych. W sieci wrzało, a modyfikacje usuwające ten system cieszyły się gigantyczną popularnością już w pierwszych tygodniach po debiucie gry we wrześniu 2026 roku.

Co z kolejnymi grami z serii?

W rozmowie z zagranicznymi mediami reżyser gry i szef studia, Konrad Tomaszkiewicz, odniósł się do przyszłości marki. Okazuje się, że powrót kontrowersyjnego zegara wcale nie jest przesądzony.

  • Studio nie podjęło jeszcze ostatecznych decyzji co do kształtu kolejnych odsłon.
  • Deweloperzy zamierzają eksperymentować z nowymi rozwiązaniami.
  • Mechanika czasu pojawi się w przyszłych projektach tylko wtedy, gdy naturalnie wpisze się w opowiadaną historię.

„Jeśli dostaniemy fragment historii lub całą opowieść, w ramach której to zadziała, wykorzystamy to. Jeśli nie, nie będziemy tego robić na siłę” – tłumaczy Tomaszkiewicz. Twórca przyznał również, że fala krytyki dotarła do zespołu w bardzo bezpośredni sposób, zahaczając nawet o prywatne wiadomości od niezadowolonych fanów.

Przyszłość pełna eksperymentów

Choć standardowe przejście gry pozwala na poznanie około 80% zawartości mimo ograniczeń czasowych, a w planach jest wyczekiwany tryb Nowa Gra Plus, Rebel Wolves nie zamierza zamykać się w jednym schematycznym szablonie rozgrywki. Zespół bada obecnie inne, określane mianem „szalonych”, pomysły, które w najbliższych latach mogą mocno wstrząsnąć gatunkiem RPG.

Źródło: Gry w INTERIA.PL

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: