Wakacje 2027 ostro w górę. Ten region zaskoczył turystów gigantyczną podwyżką

Strona głównaPodróże

Wakacje 2027 ostro w górę. Ten region zaskoczył turystów gigantyczną podwyżką

Słodka dominacja Warszawy. Ten obiekt przyciąga tłumy i wyznacza nowe trendy
Alarm w Wilnie i niespodziewane zawrócenie samolotu LOT. Wszystko przez nietypowy obiekt na radarze
Koniec smartfonów przed bezcennym zabytkiem. Drastyczna decyzja Muzeum Brytyjskiego

Ceny wycieczek z biurami podróży na celowniku analityków

Planowanie urlopu z dużym wyprzedzeniem przestaje być gwarancją spokojnej głowy. Najnowszy raport Instytutu Badań Rynku Turystycznego Traveldata, opublikowany we wrześniu 2026 roku, przynosi mało optymistyczne wieści dla amatorów zagranicznych podróży. Koszty wyjazdów organizowanych na sezon letni 2027 wyraźnie pną się w górę. I chociaż do przyszłorocznych urlopów zostało jeszcze sporo czasu, biura podróży już teraz weryfikują cenniki.

Skąd te gwałtowne ruchy na rynku? Eksperci wskazują przede wszystkim na dwa kluczowe fundamenty napędzające drożyznę: wysokie ceny paliwa lotniczego oraz chwiejną pozycję polskiej waluty względem głównych globalnych walut. Do tego dochodzi dynamika w samych kurortach, która potrafi całkowicie wywrócić do góry nogami statystyki średnich krajowych.

Hiszpański rekordzista i mechanizm ukrytych podwyżek

Najgłośniejszym elementem najnowszego zestawienia stała się sytuacja w słonecznej Hiszpanii. Konkretnie chodzi o malowniczo położony, południowo-zachodni region Costa de la Luz. To tam odnotowano bezprecedensowy skok cen, który zaważył na ogólnokrajowych statystykach.

Tylko w ciągu zaledwie jednego tygodnia września średnia cena wycieczki z biurem podróży z wylotem na początek sierpnia 2027 roku podskoczyła o **141 zł**. Co ciekawe, niemal połowę tej rynkowej zwyżki wygenerował pojedynczy region – właśnie Costa de la Luz. Średni wzrost kosztów wypoczynku w tym rejonie osiągnął gigantyczną wartość **2130 zł**.

Jak doszło do tak drastycznej zmiany? Mechanizm jest prosty, choć bolesny dla portfeli. „Tak wysoka podwyżka jest efektem wprowadzenia do oferty nowych hoteli, co automatycznie przełożyło się na ogólny poziom cen” – zauważają analitycy cytowani przez „Rzeczpospolitą”. Do oferty weszły obiekty o wyższym standardzie, windując średnią statystyczną w kosmos.

Gdzie jeszcze zapłacimy więcej?

Hiszpania nie jest wyjątkiem, a ruchy cenowe widać również w innych popularnych punktach turystycznych Europy. W tym samym cotygodniowym zestawieniu mocno oberwały portfele osób celujących we włoskie kierunki:

  • Sycylia: średni wzrost cen wycieczek wyniósł aż **1095 zł**.
  • Majorka: tutaj podwyżki były nieco łagodniejsze, ale wciąż zauważalne – średnio **202 zł**.

Eksperci nie kryją, że rynek turystyczny wchodzi w fazę, w której tanie podróżowanie staje się towarem deficytowym. Osoby zwlekające z rezerwacją mogą boleśnie odczuć skutki rosnących kosztów operacyjnych przewoźników i hotelarzy.

Źródło: Ekonomia – Ekonomia w RMF24

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: