Alarm przed Sejmem w Warszawie. Służby ruszyły do akcji przez nietypową ciecz

Strona głównaMiasto

Alarm przed Sejmem w Warszawie. Służby ruszyły do akcji przez nietypową ciecz

Tajemnicza katastrofa pod Hanowerem. Wrak drona o krok od strategicznej bazy wojskowej
Nocny postrzał z wiatrówki na gdańskiej Żabiance. 39-latka w szpitalu
Groźny moment w Juracie. Uczestnica forum zablokowała konferencję prezydenta
Awantura na pokładzie samolotu do Rzymu. Szef urzędu starł się z agresywnym pasażerem
Nietypowy incydent w Finlandii: Zajrzał do nieoznakowanego auta i sam stał się podejrzanym
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Wielka mobilizacja służb w centrum stolicy

15 października 2026 roku mieszkańcy Warszawy i osoby przebywające w rejonie ulicy Jana Matejki przeżyli chwilę grozy. Do Centrum Powiadamiania Ratunkowego wpłynęło zgłoszenie o tajemniczej substancji rozlanej w bezpośrednim sąsiedztwie kompleksu budynków Sejmu RP, tuż przed pomnikiem Armii Krajowej i Polskiego Państwa Podziemnego.

Na miejsce natychmiast zadysponowano pokaźne siły. W akcji wzięło udział aż 7 zastępów straży pożarnej, w tym wyspecjalizowane jednostki ratownictwa chemicznego, które na co dzień radzą sobie z najgroźniejszymi zagrożeniami biologicznymi i toksycznymi. Ulica Matejki została całkowicie zablokowana przez radiowozy i wozów strażackich.

Zaskakujący finał akcji. To nie była groźna chemia

Sytuacja wyglądała na poważną. Jak relokowali świadkowie i funkcjonariusze, makieta Konstytucji RP znajdująca się na tym terenie została oblana ciemną cieczą przypominającą ropę naftową. Pojawiły się obawy o skażenie oraz celowy atak sabotażowy.

Szybka analiza przeprowadzona przez strażackich chemików przyniosła jednak ulgę. Kluczowy komunikat przekazał oficer prasowy warszawskiej straży pożarnej, bryg. Artur Laudy:

– Po rozpoznaniu grupa chemiczna stwierdziła, że jest to olej spożywczy. Zagrożenia nie stwierdzono.

Jak się okazało, całe zamieszanie było efektem performansu i protestu o charakterze polityczno-ekologicznym zorganizowanego w rocznicę wyborów parlamentarnych. Działacze ruchu klimatycznego wylali tłuszcz na znak sprzeciwu wobec polityki energetycznej. Choć sama substancja okazała się całkowicie nieszkodliwa dla zdrowia i środowiska, zaangażowanie tak licznych sił ratunkowych pokazuje, że procedury bezpieczeństwa wokół najważniejszych obiektów w państwie działają natychmiastowo.

Źródło: RSS Wiadomosci.gazeta.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: