Kto odpowiada za drożyznę na stacjach? Zaskakujący werdykt Polaków w nowym sondażu

Strona głównaBiznes

Kto odpowiada za drożyznę na stacjach? Zaskakujący werdykt Polaków w nowym sondażu

Donald Trump stawia sprawę jasno: Ukraińskie drony uderzają w rosyjskie paliwo, świat płaci rachunek
Historyczny szok na stacjach. Diesel przebił bolesną granicę cenową
Kierowcy muszą się przygotować. Znamy nowe limity cen paliw na stacjach
Niemieckie stacje paliw z rządową tarczą. Od października wielka ulga dla kierowców
Kolejne podwyżki na stacjach. Ministerstwo podało maksymalne ceny paliw na weekend
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Kto ponosi winę za drogie paliwo?

Ceny na stacjach benzynowych potrafią popsuć humor każdemu kierowcy. Gdy portfele chudną przy każdym tankowaniu, rusza tradycyjna gra w obwinianie. W opublikowanych w październiku 2026 roku wynikach badania IBRiS dla „Rzeczpospolitej” sprawdzono, na kogo Polacy zrzucają odpowiedzialność za obecny kryzys surowcowy. Wyniki mogą zaskoczyć.

Aż 64,8 proc. ankietowanych wskazało, że za wzrost cen paliw w największym stopniu odpowiada prezydent USA Donald Trump. Globalne rynki ropy reagują nerwowo na napięcia geopolityczne i konflikty w rejonie Zatoki Perskiej, co bezpośrednio uderza w kierowców nad Wisłą.

Polityczne podziały przy dystrybutorze

Drugie miejsce na podium „winnych” zajął polski rząd. Działania gabinetu Donalda Tuska za główną przyczynę drożyzny uznało 25,2 proc. badanych. Zupełnie inaczej rozkładają się jednak sympatie, gdy zagłębimy się w preferencje wyborcze obywateli.

Wśród zwolenników obozu rządzącego (KO, Lewica, PSL, Polska 2050) aż 90,8 proc. winą obarcza amerykańską administrację. Zupełnie inaczej sprawę widzi opozycja — w tej grupie 51 proc. wskazuje na polski rząd, a 44,6 proc. na prezydenta USA.

Prezydent poza podejrzanymi

W ogólnym rozrachunku najwięcej spokoju może zachować Pałac Prezydencki. Prezydent Karol Nawrocki zebrał zaledwie 0,9 proc. wskazani jako główny winny drożyzny. Co ciekawe, nawet w obliczu niedawnych spór politycznych wokół ustaw podatkowych i cenowych, głowa państwa rzadko kojarzy się ankietowanym z problemami na stacjach paliw. Blisko 9,1 proc. respondentów tradycyjnie wybrało opcję „trudno powiedzieć”.

Źródło: Ekonomia – Ekonomia w RMF24

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: