Przetrwanie sesji wymiata portfel. Tyle kosztuje życie studenta

Strona głównaPieniądze

Przetrwanie sesji wymiata portfel. Tyle kosztuje życie studenta

Europejski Bank Centralny łagodzi ton. Dane o płacach studzą apetyt na jastrzębią politykę
Kierowcy łapią się za głowy. Paliwa w Polsce niebezpiecznie blisko historycznych granic
Średnia krajowa w dół. GUS opublikował najnowsze dane o zarobkach

Cena akademickiej wolności w górę. Próg 4 tysięcy przekroczony

Wrzesień i październik to dla wielu młodych ludzi czas wielkich roszad życiowych. Pakowanie walizek, szukanie kąta w wielkim mieście i brutalne zderzenie z czynszową rzeczywistością. Z opublikowanej we wrześniu 2026 roku XI edycji raportu „Portfel Studenta”, przygotowanego przez Związek Banków Polskich oraz Warszawski Instytut Bankowości, płyną twarde wnioski. Przeciętny miesiąc nauki i egzystencji żaka kosztuje już dokładnie **4 045,82 zł**.

To o **66,60 zł** więcej niż rok wcześniej. Choć dynamika wzrostu nieco wyhamowała w porównaniu do szalejącej inflacji sprzed kilku sezonów, sama kwota wciąż przyprawia o ból głowy rodziców, którzy często muszą dokładać do studenckiego budżetu ostatnie grosze.

Gdzie uciekają pieniądze? Mieszkanie i talerz zupy

Struktura wydatków od lat pozostaje niezmiennie okrutna. Największym obciążeniem dla domowego budżetu młodego człowieka jest dach nad głową oraz jedzenie. Jeśli ktoś studiuje na uczelni niepublicznej, do listy wydatków musi dopisać średnio **500 zł czesnego**. Wtedy koszty rosną. Z kolei osoby korzystające z bezpłatnych kierunków państwowych muszą gospodarować kwotą rzędu **3 545,82 zł** miesięcznie.

Jak mieszkają polscy studenci w 2026 roku?

  • **45%** – wciąż gnieździ się z rodzicami lub korzysta z życzliwości znajomych,
  • **29%** – decyduje się na komercyjny wynajem mieszkania lub pokoju,
  • **11%** – ma szczęście i miejsce w tradycyjnym akademiku.

Tutaj kryje się największy finansowy haczyk. W grupie najemców prywatnych **co czwarta osoba płaci za cztery kąty ponad 1,5 tys. zł miesięcznie**. Tak drogo nie było od czterech lat. Ceny w akademikach – w zależności od miasta i standardu – wahają się z kolei od ok. **560 zł do niemal 1,1 tys. zł**.

Ilu nas jest? Liczby rosną

Warto spojrzeć na szersze tło. Z danych GUS oraz Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego wynika, że w minionym roku akademickim naukę na uczelniach rozpoczęło **1 322 841 studentów**. To o prawie **43 tysiące więcej** niż w analogicznym okresie rok wcześniej. Młodzi wracają na sale wykładowe, ale muszą wykazać się sporym sprytem, by przetrwać do pierwszego.

Źródło: Polska – Polska w RMF24

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: