Zatrzymany na lotnisku, choć śledztwo umorzono. Kulisy blokady gen. Pytla i interwencja ministra

Strona głównaPolityka

Zatrzymany na lotnisku, choć śledztwo umorzono. Kulisy blokady gen. Pytla i interwencja ministra

Kto pokieruje gigantyczną budową? Ruszył wyścig po fotel szefa CPK
Port Polska z własnym komisariatem. CPK pokazuje wizualizacje policyjnej bazy
Luksusowy urlop musiał poczekać. Seryjna złodziejka z Warszawy wpadła na lotnisku

Blokada na lotnisku w Pyrzowicach

W sobotę, 5 września 2026 roku, były szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego gen. Piotr Pytel przeżył chwiki grozy na lotnisku Katowice-Pyrzowice. Wraz z żoną planował wylecieć na urlop do Turcji. Zamiast tego trafił na tzw. drugą linię kontroli Straży Granicznej.

Podczas odprawy paszportowej okazało się, że w systemach wciąż widnieje aktywny zakaz opuszczania kraju. Funkcjonariusze postrzegali procedury literalnie. – My jako Straż Graniczna respektujemy prawo, a nie stanowimy tego prawa – tłumaczył rzecznik Śląskiego Oddziału SG, por. Szymon Mościcki. Generał nie został formalnie zatrzymany, jednak uniemożliwiono mu wejście na pokład samolotu i musiał opuścić strefę kontrolowaną.

Umorzone śledztwo i „martwy” zakaz

Sprawa wywołała ogromne poruszenie, ponieważ postępowanie przeciwko gen. Pytlowi – wszczęte jeszcze w grudniu 2017 roku w czasach rządów PiS i związane z rzekomymi kontaktami z rosyjską FSB – zostało prawomocnie umorzone w 2024 roku. Mało tego, w kolejnych latach sam wojskowy został oficjalnie uznany za pokrzywdzonego działaniami ówczesnych organów ścigania.

Jak doszło do tego, że zakaz wciąż figurował w bazach danych? Jak wyjaśniła prokuratura, sąd co prawda uchylił środek zapobiegawczy już 22 lutego 2018 roku (decyzję wydała wówczas neosędzia Beata Adamczyk-Łabuda), ale zapomniał powiadomić o tym Komendy Głównej Straży Granicznej. Co więcej, dokumentacja utknęła w biurokratycznym limbo – do prokuratury dotarła dopiero po blisko roku i ośmiu miesiącach.

Błyskawiczna interwencja ministra sprawiedliwości

W obliczu medialnej wrzawy i skandalu, w sprawę błyskawicznie zaangażował się minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek. Jeszcze tego samego dnia wieczorem szef resortu sprawiedliwości wydał oświadczenie na platformie X.

Sytuacja, w której znalazł się dzisiaj gen. Piotr Pytel, jest niedopuszczalna. Gdy tylko dowiedziałem się o tym zdarzeniu, podjąłem działania, w wyniku których gen. Pytel może swobodnie korzystać z prawa do przemieszczania się – przekazał minister. Dzięki podjętym krokom prawnym blokada została zdjęta, a były szef SKW odzyskał pełną swobodę podróżowania.

Źródło: Polska – Polska w RMF24

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: