Wakacyjny powrót z dymem. 42-latek zapalił w samolocie i zdziwił się reakcją służb

Strona głównaPodróże

Wakacyjny powrót z dymem. 42-latek zapalił w samolocie i zdziwił się reakcją służb

Gdańsk podzielony w rocznicę Sierpnia ’80. Wałęsa i Nawrocki oddali hołd osobno
Krzysztof Wyszkowski uhonorowany Orderem Orła Białego. Prezydent nazwał go niezłomnym wojownikiem
Morski kolos na polskim wybrzeżu. OOCL Wisdom wpłynął do Baltic Hub

Nocny rejs z Egiptu i mała słabość pasażera

Do zdarzenia doszło w nocy 26 sierpnia na pokładzie samolotu rejsowego lecącego z egipskiego Marsa Alam do Gdańska. 42-letni mieszkaniec Mławy wracał do kraju po urlopie. Najwyraźniej wielogodzinny lot i stres związany z powrotem dały się we znaki jego nałogowi. Mężczyzna uznał, że nikt nie zauważy jego zniknięcia, wstał z fotela i zamknął się w samolotowej toalecie. Tam – wbrew absolutnemu zakazowi obowiązującemu w lotnictwie cywilnym – odpalił papierosa.

Dym w ciasnej kabinie rozniósł się błyskawicznie. Reakcja załogi była natychmiastowa, bo czujniki dymu w nowoczesnych maszynach nie dają się oszukać. Personel pokładowy odnotował złamanie przepisów, a kapitan skorzystał ze standardowej procedury i powiadomił służby naziemne jeszcze w trakcie lotu.

Czekali pod samolotem. Finał na gdańskim lotnisku

Gdy maszyna wylądowała na Porcie Lotniczym im. Lecha Wałęsy w Gdańsku, na pasażera z Mławy nie czekała strefa odbioru bagażu, a funkcjonariusze z Zespołu Interwencji Specjalnych Straży Granicznej. Mundurowi sprowadzili podróżnego na ziemię – dosłownie i w przenośni.

Za naruszenie art. 210 ustawy Prawo lotnicze nałożono na niego mandat w wysokości 500 zł. 42-latek przyjął karę bez dyskusji, choć jego mina po wyjściu z rękawa lotniskowego wyraźnie wskazywała, że nie tak wyobrażał sobie lądowanie w ojczyźnie.

Statystyki nie kłamią. Sezon urlopowy pełen nerwów

Ta historia wcale nie jest odosobnionym przypadkiem. Końcówka lata i wzmożony ruch wakacyjny przynoszą zatrzęsienie podobnych incydentów. Jak informuje Morski Oddział Straży Granicznej, tylko od początku roku funkcjonariusze interweniowali na gdańskim lotnisku już 54 razy, biorąc pod lupę zachowanie 58 osób.

  • Łącznie wystawiono już 27 mandatów na kwotę przekraczającą 14 tysięcy złotych.
  • W 17 lżejszych przypadkach sprawę zamknięto na pouczeniach.
  • Dzień przed wybrykiem mławianina, 25 sierpnia, służby musiały uspokajać innego pasażera – 41-letni obywatel Turcji lecący z Tirany pił własny alkohol i ubliżał załodze. On również dostał 500 zł grzywny.

Palenie papierosów na pokładzie to nie tylko kwestia kultury osobistej czy złamania regulaminu przewoźnika. To przede wszystkim śmiertelne zagrożenie dla życia wszystkich obecnych w maszynie. Przepisy są bezwzględne, a portfele niesfornych podróżnych regularnie stają się lżejsze o kolejne banknoty.

Źródło: RSS Wiadomosci.gazeta.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: