Polski akcent w elitarnej Grupie Renu. Współtwórca ElevenLabs w gronie doradców Mario Draghiego

Strona głównaTechnologia

Polski akcent w elitarnej Grupie Renu. Współtwórca ElevenLabs w gronie doradców Mario Draghiego

Afera o raport z AI pogrążyła pełnomocniczkę rządu. Barbara Mróz-Gorgoń podała się do dymisji
Tabletka z mocą treningu. Nowy lek ma zatrzymać efekt jo-jo po popularnych kuracjach odchudzających
Wall Street zmienia zdanie. Bank of America łagodzi ton wobec producentów oprogramowania

Polski ślad w europejskim think tanku

Europa szuka recepty na swoją gospodarską stagnację i technologiczne zacofanie względem Stanów Zjednoczonych czy Chin. Odpowiedzią ma być m.in. nowo powołana Grupa Renu (ang. Rhine Group), na której czele stanął były premier Włoch i szef Europejskiego Banku Centralnego, Mario Draghi. Choć wokół inicjatywy od początku narastają kontrowersje związane z marginalizowaniem państw Europy Środkowej i Wschodniej, znalazł się w niej jeden wyrazisty, polski akcent.

Do grona ekspertów zaproszono Piotra Dąbkowskiego, współtwórcę i dyrektora technicznego ElevenLabs – globalnego jednorożca wywodzącego się z Polski, który podbił świat sztuczną inteligencją specjalizującą się w syntezie mowy. Obecność Dąbkowskiego w tak grona decyzyjnego to dowód na to, że technologiczny geniusz z naszego podwórka przebija się przez europejskie bariery polityczne.

Krytyka i niedostateczna reprezentacja regionu

Powołanie Grupy Renu wywołało jednak lawinę komentarzy w unijnych kuluarach. Krytycy wskazują, że skład gremium mocno faworytuje państwa Starej Unii, niemal całkowicie pomijając wschód Wspólnoty. W gronie kluczowych postaci znaleźli się m.in. szef Stripe Patrick Collison (współprzewodniczący grupy), szefowa „Financial Times” Roula Khalaf czy prezes Klarny Sebastian Siemiatkowski.

Fakt, że Polskę – największą gospodarkę regionu – reprezentuje w zasadzie wyłącznie ekspert od technologii sztucznej inteligencji, a nie szerokie grono przemysłowców czy polityków gospodarczych, obnaża szerszy problem. Europa Środkowa wciąż bywa traktowana w takich strukturach marginalnie. Sukces Dąbkowskiego jest więc słodko-kwaśny: cieszy indywidualny triumf polskiego innowatora, ale smuci brak systemowej reprezentacji całego regionu.

Czym zajmie się Grupa Renu?

Inicjatywa Draghiego wyrasta bezpośrednio z jego głośnego raportu o stanie europejskiej konkurencyjności. Grupa ma skupić się na poszukiwaniu dróg pobudzenia wzrostu gospodarczego, innowacyjności i cyfryzacji. Udział Piotra Dąbkowskiego, człowieka, który od podszewki zna realia globalnego rynku AI i budowania od zera technologicznego giganta wartego miliardy, wnosząc perspektywę nowoczesnego biznesu cyfrowego, może okazać się kluczowy dla nadania tym pracom realnego, rynkowego dynamizmu.

Źródło: Puls Biznesu – portal biznesowy

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: