Areszt dla szefa PKOl i twardy apel rządu. Minister żąda natychmiastowych zmian

Strona głównaSport

Areszt dla szefa PKOl i twardy apel rządu. Minister żąda natychmiastowych zmian

Przełom w aferze Zondacrypto. Szef PKOl Radosław Piesiewicz trafił do aresztu
Afera wokół Zondacrypto eskaluje. Prokuratura żąda aresztu dla szefa PKOl
Trzymiesięczny areszt dla szefa PKOl. Władze komitetu zwołują pilne posiedzenie

Decyzja sądu w Katowicach: Trzy miesiące aresztu dla Radosława P.

W sobotę nad ranem zakończyło się wielogodzinne posiedzenie aresztowe w Sądzie Rejonowym Katowice-Wschód. Katowicki sąd zdecydował o zastosowaniu trzymiesięcznego aresztu tymczasowego wobec Radosława P., prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Sprawa ma bezpośredni związek z głośną aferą giełdy kryptowalut Zondacrypto, która wstrząsnęła zarówno światem finansów, jak i polskim sportem.

Śledczy ze śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej zatrzymali szefa PKOl w czwartek w Warszawie. W tym samym dniu usłyszał on poważne zarzuty: płatnej protekcji oraz zaspokojenia wybranej grupy wierzycieli z pokrzywdzeniem pozostałych w warunkach grożącej niewypłacalności. Prokuratura argumentowała wniosek o izolację dużym prawdopodobieństwem popełnienia przestępstw, surową karą oraz obawą matactwa.

„Straciłem 200 tys. euro”: Linia obrony i zaskakujące słowa przed sądem

Radosław P. od samego początku nie przyznaje się do stawianych mu zarzutów. Wchodząc do gmachu sądu pod eskortą policji, w rozmowie z dziennikarzami przekonywał o swojej całkowitej niewinności.

– Straciłem 200 tys. euro, zapłaciłem za zegarek, do czego mam się przyznawać? – pytał retorycznie przed wejściem na salę rozpraw. Podejrzany zaprzeczył również twierdzeniom prokuratury, jakoby faktycznie odzyskał swoje środki zamrożone na platformie Zondacrypto. Posiedzenie w sprawie aresztu rozpoczęło się tuż przed północą i przeciągnęło się aż do godziny piątej rano. Po jego zakończeniu prezes PKOl został wyprowadzony tylnym wyjściem i przewieziony do aresztu.

Reakcja rządu: Minister sportu wzywa do działań naprawczych

Sprawa wywołała natychmiastową reakcję polskiego rządu. Minister sportu i turystyki Jakub Rutnicki wydał mocne oświadczenie, w którym wprost odniósł się do decyzji sądu i sytuacji w strukturach olimpijskich.

  • Apel do władz PKOl: Wiceszef resortu sportu wezwał Zarząd Polskiego Komitetu Olimpijskiego do podjęcia natychmiastowych kroków naprawczych.
  • Odbudowa zaufania: Podkreślił, że konieczne jest przywrócenie przejrzystości i oczyszczenie wizerunku polskiego ruchu olimpijskiego.
  • Wsparcie międzynarodowe: Minister zapowiedział również wystąpienie do Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego (MKOl) z prośbą o wsparcie w procesie uzdrawiania sytuacji w organizacji.

Zdaniem szefa resortu sportu, cała sytuacja to potężny kryzys wizerunkowy, a polski sport zasługuje na standardy oparte na pełnej jawności i uczciwości. Dalszy rozwój wydarzeń zależy teraz od reakcji samego zarządu PKOl oraz dalszych kroków śledczych z Prokuratury Krajowej.

Źródło: Polska – Polska w RMF24

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: