Czy Bitcoin wpadł w starą pułapkę? Rynek walczy z kluczowym oporem

Strona głównaPieniądze

Czy Bitcoin wpadł w starą pułapkę? Rynek walczy z kluczowym oporem

Słoneczna Ibiza i sejmowe poprawki. Kierownictwo PiS odcina się od wyjazdu posła Moskala
Afera Zondacrypto zatacza szersze kręgi. Minister kpi z wyjaśnień szefa PKOl
Przełom w aferze Zondacrypto. Minister Żurek przerywa milczenie

Rynek kryptowalut znów wstrzymał oddech. Kurs Bitcoina po raz kolejny zderzył się ze ścianą, którą doskonale znają wszyscy weterani cyfrowych parkietów. Mowa o słynnej 200-dniowej średniej kroczącej (SMA). Ten techniczny wskaźnik od lat spędza sen z powiek inwestorom liczącym na szybki powrót hossy.

Historia lubi się powtarzać?

W sierpniu 2026 roku sytuacja na wykresach mocno przypomina dawne koszmary. Przełamanie długoterminowej średniej wydawało się na wyciągnięcie ręki, jednak entuzjazm szybko opadł. Dokładnie ten sam scenariusz obserwowaliśmy w latach 2014, 2018 oraz 2022.

Za każdym razem mechanizm wyglądał niemal identycznie:

  • Pozorne przebicie linii oporu i fałszywy sygnał kupna dla optymistów.
  • Gwałtowne zatrzymanie i silna reakcja sprzedających.
  • Głęboki zjazd sprowadzający ceny w okolice realnych dołków bessy.

Argumenty za i przeciw

Zwolennicy teorii o końcu roku niedźwiedzia wskazują na rosnącą adopcję instytucjonalną oraz zmienność, która potrafi w kilka dni wygenerować dwucyfrowe zyski. Z drugiej strony, chłodna analiza on-chain pokazuje odpływy kapitału z funduszy ETF oraz słabnący popyt na rynku spot.

Analitycy rynkowi ostrzegają, że obecne odbicie może być jedynie klasyczną pułapką na byki. Jeśli historyczny schemat czteroletnich cykli faktycznie się domknie, na prawdziwe dno i stabilizację na rynku przypoczeka nam się jeszcze do jesieni 2026 roku.

Źródło: Puls Biznesu – portal biznesowy

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: