Tragedia w Fagersta. Nie żyje jedna osoba
W piątek, 21 sierpnia 2026 roku, w szkole średniej Brinellskolan w miasteczku Fagersta w środkowej Szwecji doszło do dramatycznych wydarzeń. Zamaskowany mężczyzna uzbrojony w miecz wtargnął na teren placówki tuż po godzinie 14:00, siejąc panokę wśród uczniów, którzy niedawno wrócili po letnich wakacjach.
W wyniku brutalnego ataku jedna osoba poniosła śmierć, a trzy kolejne zostały ranne. Dwa nastoletnie chłopcy w wieku od 12 do trafili do szpitala z ciężkimi obrażeniami, a jeden z nich wymagał natychmiastowej operacji.
Zatrzymanie napastnika i reakcja służb
Szwedzka policja błyskawicznie otoczyła teren szkoły. Zaledwie około 10 minut po pierwszym zgłoszeniu o akcie przemocy funkcjonariusze użyli broni palnej. 18-letni napastnik – według wstępnych ustaleń były uczeń tej placówki – został postrzelony w nogę i obezwładniony.
Na miejsce natychmiast skierowano liczne siły ratunkowe, straż pożarną oraz helikoptery policyjne. Szkoła, do której uczęszcza około 500 uczniów, została całkowicie ewakuowana, a władze gminy powołały sztab kryzysowy.
Szok w całej Szwecji
Motywy sprawcy pozostają na razie nieznane. Premier Szwecji Ulf Kristersson oraz król Karol XVI Gustaw wyrazyli głęboki żal i konsternację w związku z kolejnym tragicznym incydentem w szwedzkiej placówce edukacyjnej. Kraj ponownie mierzy się z pytaniami o bezpieczeństwo w szkołach.
Źródło: RSS Wiadomosci.gazeta.pl

KOMENTARZE