Szef Synektika spienięża akcje. Cezary Kozanecki inkasuje ponad 200 milionów

Strona głównaBiznes

Szef Synektika spienięża akcje. Cezary Kozanecki inkasuje ponad 200 milionów

Amerykańscy giganci napędzają rynki. UBS podnosi prognozę dla S&P 500 do imponujących 8100 punktów
Rekordy na giełdzie to jedno, a analitycy kręcą nosem. Chłodzi się entuzjazm wokół Grupy Kęty
Europejski Bank Centralny bije na alarm. Szaleństwo wokół sztucznej inteligencji może skończyć się krachem

21 sierpnia 2026 roku giełdowy rynek obiegła informacja, która natychmiast przyciągnęła uwagę inwestorów śledzących sektor medyczny. Cezary Kozanecki, założyciel, prezes i dotąd główny sternik Synektika, zdecydował się na ruch o sporej wadze kalibru. Za pośrednictwem kontrolowanej przez siebie spółki Melhus Company Ltd spieniężył pokaźny pakiet akcji medycznego giganta.

Miliony zysku i osobiste motywy prezesa

Transakcja objęła dokładnie 615 tysięcy akcji, co stanowi około 7,2 proc. ogólnej liczby udziałów w spółce. Pakiety trafiły w ręce trzech inwestorów w trybie pozasesyjnym. Cena pojedynczego waloru została ustalona na 350 zł, podczas gdy rynkowe zamknięcie oscylowało wokół 355,60 zł. Dyskonto było więc symboliczne, a cała operacja zasiliła portfel prezesa kwotą w okolicach 215 mln zł.

– Sprzedaż części akcji Synektika związana jest z moimi potrzebami osobistymi – tłumaczył w oficjalnych komunikatach Cezary Kozanecki. Prezes przypomniał przy tym historyczną perspektywę: od momentu debiutu firmy na głównym parkiecie GPW kurs jej akcji wystrzelił w górę o ponad 1500 proc. Taki wynik to efekt lat budowania pozycji lidera w obszarze zaawansowanych technologii medycznych i robotyki chirurgicznej.

Co dalej ze strukturą akcjonariatu?

Dla rynku kluczowe pozostaje pytanie o stabilność zarządczą. Kozanecki natychmiast uspokoił nastroje, deklarując, że nie ma w planach dalszych wyprzedaży. Po sfinalizowaniu transakcji w jego rękach wciąż pozostaje pakiet 16,8 proc. akcji, co utrzymuje jego pozycję jako największego akcjonariusza.

Warto zauważyć, że to kolejna duża zmiana w gronie głównych udziałowców Synektika w ostatnich miesiącach. Przypomnijmy, że niedawno z akcjonariatem całkowicie pożegnał się inny wieloletni inwestor – Książek Holding, który w ramach przyspieszonej budowy księgi popytu (ABB) wyzbył się 16,13 proc. akcji za ponad 412 mln zł. Mimo tych przetasowań, spółka kontynuuje realizację ambitnej strategii wzrostu, napędzanej m.in. kontraktami w ramach krajowego e-Zdrowia oraz ekspansją zagraniczną.

Źródło: Puls Biznesu – portal biznesowy

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: