Szturm na kierunek lekarski: Rekordowe limity miejsc, miliony kosztów i twarde hamowanie resortu

Strona głównaZdrowie

Szturm na kierunek lekarski: Rekordowe limity miejsc, miliony kosztów i twarde hamowanie resortu

Nowe zasady i bezpłatne szczepienia w sezonie 2026/2027. Co musisz wiedzieć?
Co dalej z „lex szarlatan”? Prezydent odesłał ustawę do Trybunału Konstytucyjnego
Koniec masowego naboru na medycynę. Jak Ministerstwo Zdrowia zmienia system kształcenia kadr?

W polskiej ochronie zdrowia wrze. Z jednej strony mamy do czynienia z historycznym naporem kandydatów na uczelnie medyczne, napędzanym m.in. przez efekt podwójnego rocznika maturzystów. Z drugiej – Ministerstwo Zdrowia coraz głośniej mówi o konieczności wyhamowania, wskazując, że w niektórych regionach kraju wskaźniki zatrudnienia medyków już teraz przewyższają średnią unijną.

Rekordowe limity przyjęć i oblężone uczelnie

W roku akademickim na kierunku lekarskim w skali kraju zaplanowano 10 705 miejsc, a na lekarsko-dentystycznym – 1 505. Choć to minimalny wzrost w porównaniu do ubiegłych lat (odpowiednio o ok. 1,9% oraz 4,4%), skala zainteresowania przerosła najśmielsze oczekiwania. Kierunek lekarski niezmiennie znajduje się w ścisłej czołgzy najchętniej wybieranych ścieżek edukacyjnych w Polsce.

Wizję wysokich zarobków i gwarancji zatrudnienia konfrontują jednak z rzeczywistością sami studenci oraz rezydenci. Zwracają oni uwagę na dramatyczny spadek jakości kształcenia praktycznego. Anatomia na sztucznych modelach zamiast na realnych tkankach, tłumy studentów na salach operacyjnych i brak dostępu do podstawowych procedur to codzienność, o której głośno mówi m.in. Porozumienie Rezydentów.

Ile kosztuje wykształcenie lekarza?

Za masowym naborem idą gigantyczne koszty publiczne. Szacunki pokazują, że sumaryczny koszt przygotowania jednego medyka do wejścia w system – uwzględniając sześcioletnie studia, obowiązkowy staż podyplomowy oraz późniejsze finansowanie rezydentur – przekracza 500 000 zł.

  • Średni koszt studiów to około 330 000 zł na studenta.
  • Finansowanie stażu podyplomowego pochłania ok. 180 000 zł.
  • Wynagrodzenia rezydentów wahają się obecnie w granicach 10,6 tys. – 12,7 tys. zł brutto.

Koniec samowolki? Resort oswaja z cięciami

Mimo że braki kadrowe wciąż dają się we znaki, polityka państwa ulega drastycznej zmianie. Ministerstwo Zdrowia coraz częściej odrzuca argumenty o uniwersalnym deficycie kadr. Przykładowo, w województwie łódzkim wskaźnik liczby lekarzy na 1000 mieszkańców wynosi aż 5,27, co stawia region w krajowej czołgówce i powyżej średniej unijnej. Przedstawiciele resortu ostrzegają nowe uczelnie niepubliczne, że bez zaplecza kadrowego i klinicznego nie ma mowy o masowym kształceniu, a za dekadę limity przyjęć mogą zostać drastycznie ucięte, by uniknąć nadpodaży specjalistów.

Źródło: www.rynekzdrowia.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: