Milionowe straty NFZ i rosnąca dziura budżetowa. Służba zdrowia w Polsce tonie w długach

Strona głównaZdrowie

Milionowe straty NFZ i rosnąca dziura budżetowa. Służba zdrowia w Polsce tonie w długach

Kryzys w ochronie zdrowia: Złożono wniosek o upadłość Szpitala Miejskiego w Miastku
Kim jest Jakub Szulc? Kluczowa postać polskiej ochrony zdrowia i wiceprezes NFZ
Koniec błędów przy kasie w aptece. System e-zdrowia wytnie wadliwe recepty u źródła

Rekordowe wydatki i… 2,3 miliarda złotych straty

Mimo że w ostatnich latach pompowano w polską medycynę gigantyczne sumy, a wydatki publiczne przekraczały kolejne bariery procentowe PKB, twarde liczby nie kłamią. Oficjalne sprawozdanie finansowe za ubiegły rok obrotowy przyniosło fatalne wieści: Narodowy Fundusz Zdrowia zamknął okres z aż 2,3 mld zł straty netto. Łączny bilans funduszu spuchł do ponad 26,3 mld zł zobowiązań. Pieniądze topnieją w oczach, a system zaczyna przypominać beczkę bez dna.

Skąd ten kryzys? Przyczyny są złożone, ale lekarze, analitycy i sami pacjenci widzą je gołym okiem. Z jednej strony mamy starzejące się społeczeństwo i galopującą wielochorobowość, z drugiej – sztywne ramy finansowania oparte na składkach, które nie nadążają za lawinowo rosnącymi kosztami leczenia oraz presją płacową.

Szpitalna rzeczywistość pod lupą. Nadchodzą surowe cięcia

W obliczu finansowej zapaści płatnik publiczny zdecydował się na ratowanie budżetu metodą radykalnych oszczędności. Jak grzyby po deszczu rosną ograniczenia dotyczące finansowania tzw. nadwykonań. Pacjenci boleśnie odczuwają to w kolejkach do specjalistów – szczególnie w obszarze zaawansowanej diagnostyki, takiej jak rezonans magnetyczny, tomografia czy gastroskopia.

Na tym jednak nie koniec. Od października w życie wchodzą nowe, bezwzględne wskaźniki jakościowe dla przychodni podstawowej opieki zdrowotnej (POZ). Placówki, które nie spełnią ostrych kryteriów, mogą spodziewać się automatycznego obniżenia finansowania z NFZ. Z kolei szpitale od listopada zostaną zmuszone do drobiazgowego raportowania każdej godziny obecności personelu medycznego w pracy. Każda niezgodność w grafikach ma być natychmiastowo wyłapywana.

Luka, która może pogrążyć system

Eksperci ostrzegają, że bieżące łatanie dziur dotacjami z budżetu państwa (które w ostatnich latach sięgały dziesiątek miliardów złotych) to za mało. Bez głębokiej reformy strukturalnej i zmiany modelu zasilania kasy chorych, polska ochrona zdrowia będzie zmierzać w stronę jeszcze głębszego paraliżu. Przyszłoroczne plany finansowe już teraz pokazują gigantyczną przepaść między realnymi potrzebami a tym, co faktycznie trafi do lekarzy.

Źródło: www.rynekzdrowia.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: