Zaledwie kilka dni minęło od niesamowitych, pełnych dramaturgii scen w kanadyjskim Montrealu, gdzie Katarzyna Niewiadoma-Phinney wywalczyła tytuł wicemistrzyni świata w kolarstwie szosowym . Złoty medal w wyścigu elity ze startu wspólnego uciekł Polce dosłownie na ostatnich metrach, gdy na skutek gigantycznego wysiłku jej nogi sparaliżował bolesny skurcz, a triumfowała jej wielka rywalka – Holenderka Demi Vollering .
Czasu na rozpamiętanie przegranego o włos złota praktycznie nie ma. Maszyna rusza dalej. Już w ten piątek, 2 października 2026 roku, w słoweńskiej Lublanie rozpoczynają się mistrzostwa Europy w kolarstwie szosowym , a polska kadra narodowa z Niewiadomą na czele melduje się w gotowości bojowej .
Kiedy startuje Katarzyna Niewiadoma?
Najważniejszy moment dla polskich kibiców zaplanowano na weekend. Kobieca elita zmierzy się na trasie ze startu wspólnego w sobotę, 3 października . Panie będą miały do pokonania wymagający dystans 129,9 km o łącznym przewyższeniu wynoszącym niemal 1360 metrów . Start ostry wyścigu wyznaczono na godzinę 13:30 .
To jednak nie wszystko. Liderka polskiej kadry figuruje również w składzie na jazdę indywidualną na czas oraz sztafetę mieszaną, co oznacza, że ładunek emocenskich wrażeń z udziałem naszej utytułowanej kolarki rozłoży się na kilka najbliższych dni .
Silna reprezentacja Polski w Słowenii
Polski Związek Kolarski odsłonił karty, potwierdzając, że do Lublany udaje się mocna ekipa . Obok Niewiadomej w elicie kobiet zobaczymy między innymi:
- Dominikę Włodarczyk (która w mistrzostwach świata w Montrealu zajęła znakomite, ósme miejsce) ,
- Martę Lach ,
- Agnieszkę Skalniak-Sójkę ,
- oraz Martę Jaskulską, Karolinę Perekitko, Nikol Płosaj i Natalię Krześlak .
Czy zmęczenie po kanadyjskim czempionacie i transkontynentalna podróż dadzą się we znaki? Niewiadoma słynie jednak z żelaznej kondycji i nieustępliwości. W Słowenii ma rachunki do wyrównania – a głód złota po srebrze w Montrealu z pewnością jest ogromny.

KOMENTARZE